fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Starość jest nielegalna

Fotorzepa, Justyna Cieślikowska
Wtorek rano, centrum Warszawy, rondo ONZ. Na chodniku biegnącym od Warszawskiego Centrum Finansowego do wieżowca Rondo 1, w którym mieści się największa polska kancelaria prawna, pośpiech i tłok.
Dwudziestolatki w dopasowanych garniturach niosą skórzane teczki i przygładzają wąskie krawaty. Między nimi lawiruje rowerzysta. Sądząc z wyglądu i stylowego pojazdu bez przerzutek – początkujący pracownik korporacji, którego stać, by brak dobrego samochodu nadrabiać fantazją. Z uszu wystają mu białe słuchawki iPoda – jako przedstawiciel młodej generacji nie traci czasu w korkach, dba o środowisko i własny rozwój – jest na bieżąco z muzycznymi nowinkami. Toruje sobie drogę dzwonkiem i zwinnie przedostaje się do drzwi wejściowych.

Bokiem, przytulona do budynków, przemyka obca postać. Wszystko ją zdradza. Ten płaszcz jest za ciepły na wiosnę. Tempo – ślamazarne i nerwowe – nie pasuje do rozrastającego się miasta, w którym trzeba umieć płynąć na fali. Ramiona skulone, jakby je coś ciągnęło do ziemi. Wzrok skierowany na chodnik, a nie śmiało wprzód. Koszyk na zakupy w brzydkim brązowym kolorze, szarpany jak nieposłuszny pies. I ta twarz...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA