fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Religia przyciąga internautów

Flickr
W ciągu roku liczba odwiedzających polskie witryny religijne wzrosła aż o jedną trzecią
Wśród 17 milionów osób korzystających w Polsce z Internetu 2 miliony 200 tysięcy (13 proc.) korzysta z religijnych witryn. Liczba użytkowników tego typu serwisów dynamicznie rośnie. W ciągu roku zwiększyła się o 31 proc.
Takie wnioski płyną z pierwszych na tak szeroką skalę badań Megapanel PBI/Gemius przeprowadzonych przez Polskie Badania Internetu. Ich wyniki przedstawiono wczoraj w sekretariacie episkopatu.
Choć liczba użytkowników religijnych witryn rośnie, to z badania wynika też, że w ciągu roku spadła średnia liczba ich odsłon przypadających na jednego użytkownika (z 24 do 19). Użytkownicy spędzają też na nich mniej czasu – średnio 22 minuty miesięcznie (przed rokiem – 25 minut). Przeciętny użytkownik Internetu spędza w nim 49 godzin miesięcznie.
– W porównaniu z Włochami czy USA w polskim Internecie jest stosunkowo niewiele stron religijnych i Kościół ma w nim jeszcze do zagospodarowania wiele nisz – podkreślał Andrzej Garapich, prezes PBI. – Tym, co ogranicza rozwój polskich witryn religijnych, jest brak wspólnej oferty reklamowej.
Badania pokazują pewną zbieżność portretu użytkownika stron religijnych i przeciętnego katolika uczęszczającego na coniedzielną mszę świętą. Serwisy religijne częściej odwiedzają kobiety (57 proc.) niż mężczyźni (43 proc.). Najliczniejszą grupę takich internautów stanowią mieszkańcy wsi (29 proc.) i małych miast. Mają wykształcenie średnie (34 proc.), podstawowe (31 proc.) oraz wyższe (23 proc.). Co ciekawe, w porównaniu z wszystkimi internautami strony religijne odwiedza więcej ludzi młodych, w wieku 15 – 24 lat. Więcej jest także osób między 35. a 44. rokiem życia.
Według ekspertów słabą stroną religijnego Internetu w Polsce są jeszcze serwisy społecznościowe, fora dyskusyjne i blogi.
Ks. Józef Kloch, rzecznik episkopatu i współzałożyciel najpopularniejszej strony religijnej www.opoka.org.pl (odwiedza ją miesięcznie blisko 750 tys. użytkowników), podkreślał, że wyniki badań pokazują, iż pierwszy krok w Internecie został przez Kościół zrobiony. Duszpasterstwo w sieci nie jest już hobby grupki zapaleńców.
– Teraz jest do zrobienia drugi krok: rozbudowa serwisów społecznościowych, które są dla Kościoła szansą na nowy dialog ze współczesnym człowiekiem – ocenił ks. Kloch. – Najważniejsza jest więc edukacja duchowieństwa i nauczenie, jak korzystać z możliwości, jakie dają witryny społecznościowe. Przykład dał Watykan, który rozpoczął współpracę z serwisami YouTube i Facebook.
Do ewangelizacji „cyfrowego kontynentu” zachęcał sam papież Benedykt XVI w ostatnim liście na dzień środków społecznego przekazu.
– Jestem przekonany, że gdyby św. Paweł dziś żył, z pewnością ewangelizowałby za pomocą blogu i uczestnictwa w forach internetowych – mówił ks. Kloch.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA