fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

17 września w obrazkach

Krzysztof Wyrzykowski Sławomir Zajączkowski „Łupaszka” 1939 Instytut Pamięci Narodowej Warszawa 2009
Fotorzepa
Brawurowe szarże kawaleryjskie, bezwzględne naloty i zacięte walki uliczne. Płonące czołgi, pościgi i zasadzki. Nieprawdopodobne okrucieństwo wobec cywilów i jeńców wojennych. Apokalipsa, jaką był 17 września na ziemiach wschodnich, została przedstawiona w komiksie „Łupaszka 1939” przez pryzmat dziejów oddziału płk. Jerzego Dąmbrowskiego.
Legendarny zagończyk z okresu wojny polsko-bolszewickiej (w jego oddziale bili się między innymi obaj bracia Mackiewiczowie czy późniejszy rotmistrz Witold Pilecki) w 1939 roku znowu wsiada na koń i sieje postrach wśród sowieckich najeźdźców. To już sprawa osobista. Bolszewicy nie zapomnieli mu upokorzeń z lat 1918 – 1920 i zrobią wszystko, żeby „Łupaszkę” dopaść.
Autorzy komiksu Krzysztof Wyrzykowski i Sławomir Zajączkowski, ukazując wrześniową epopeję płk. Dąmbrowskiego, nie unikają tematów trudnych. Choćby takich jak działalność prosowieckich band złożonych z przedstawicieli mniejszości narodowych oraz polska na nią odpowiedź. W komiksie przedstawiona jest m.in. pacyfikacja skomunizowanego miasteczka Ostryna dokonana przez mjr. Henryka Dobrzańskiego, późniejszego „Hubala”. Komiks uznawany jest często za gatunek niepoważny, błahą, rysunkową historyjkę dla ludzi, którzy nie potrafią przez kilka godzin skupić się na prawdziwej książce. Okazuje się, że to pogląd niesłuszny. „Łupaszka 1939”, opatrzony sporządzonym przez historyków aneksem, nie jest wyłącznie pomocą szkolną, lecz pełnoprawnym tekstem kultury. Kultury, w której do niedawna 17 września niemal nie istniał.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA