fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Amerykanów czeka zalew promocyjnych e-maili

Według ekspertów wzrosną wydatki na tzw. e-mail marketing. Coraz większe wpływy przynosi reklama w wyszukiwarkach.
Rzeczpospolita
Magdalena Lemańska
25 promocyjnych e-maili będzie dostawał każdego dnia statystyczny amerykański użytkownik Internetu w 2014 r. – podał serwis Marketing Charts, powołując się na instytut Forrester Research. To – w przeliczeniu na jednego internautę – daje 9 tys. wiadomości z reklamami rocznie
Za pięć lat do każdej skrzynki będzie więc trafiać dwa razy więcej promocyjnych e-maili, niż przeciętny użytkownik sieci w USA dostaje teraz (szacuje się, że obecnie do każdej amerykańskiej skrzynki trafia średnio dziesięć – 12 takich wiadomości dziennie). To z kolei oznacza, że wydatki na taką formę promocji w USA w 2014 r. sięgną 2 mld dol. Dla porównania: w tym roku będą warte „zaledwie” połowę tej sumy – 1,2 mld dol. E-mail marketing jest wciąż bardzo modny, ale ma wady. Szacuje się, że rocznie marketerzy płacą 144 mln dol. na e-maile, które w ogóle nie docierają do odbiorców, m.in. z powodu filtrów antyspamowych.
Marketerzy będą się więc musieli mocno namęczyć, żeby w następnych latach zalewu promocyjnymi e-mailami wyróżnić spośród innych takich informacji swoją. – Zaczynają zdawać sobie sprawę z tego, że w obliczu e-mailowego korka muszą lepiej profilować swoje informacje i bardziej dostosowywać je do potrzeb odbiorców – mówi David Daniels, analityk Forrestera.
Także w Polsce wydatki na e-mail marketing rosną. Według IAB Polska w 2008 r. sięgnęły 6 proc. wszystkich przychodów z reklamy w sieci na naszym rynku. Firmy wydały na taką promocję 70,2 mln zł, o 58 proc. więcej niż rok wcześniej.
Badanie Forrestera zostało przeprowadzone na podstawie wywiadu z 286 marketerami oraz po analizie ankiet od ponad 3,7 tys. internautów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA