fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rozmowa z Lolą Sanchez z hiszpańskiej partii Podemos

Pablo Iglesia, sekretarz generalny partii Podemos podczas konferencji w Barcelonie w grudniu 2014 roku
Bloomberg
W polityce doświadczenie nie jest atutem. Dzień przed wyborem do Parlamentu Europejskiego żyłam w nędzy. Nie starczało mi do pierwszego. Naprawdę nie tracę kontaktu z rzeczywistością - mówi Lola Sanchez, eurodeputowana hiszpańskiej lewicowej partii Podemos.

Plus Minus: Po ostatnich wyborach lokalnych w Hiszpanii kandydaci popierani przez pani partię Podemos są u progu przejęcia władzy w kluczowych miastach, w tym w Madrycie i Barcelonie. Całkiem realne jest też to, że jesienią wygrają państwo wybory i będą współtworzyć rząd. Kraj stoi na skraju rewolucji?

Lola Sanchez, eurodeputowana hiszpańskiej lewicowej partii Podemos:
Wypełnimy nasz program co do joty. Każdy działacz podpisał umowę, która zakłada, że zostanie odwołany, jeśli złamie obietnice.

Co zrobicie w pierwszej kolejności?


Z powodu kryzysu Hiszpania jest bardzo zadłużona. Musimy przeprowadzić audyt tego długu, aby zobaczyć, które zobowiązania są usprawiedliwione, a które nie. Tych drugich w ogóle nie zamierzamy spłacać. A jeśli chodzi o dług prawomocny, rozpoczniemy rozmowy o jego restrukturyzacji, tak aby wierzyciele dali nam trochę oddechu.

Co to znaczy „dług nieprawomocny"?


To są zobowiązania prywatne, które zostały uspołecznione. W...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA