fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Chciał sprzedać dziecko, którego nie ma

ROL
Zarzut usiłowania oszustwa postawiła wrocławska prokuratura 34-letniemu mężczyźnie, który umieścił ogłoszenie o sprzedaży niemowlaka.

Okazało się, że nie jest on ojcem żadnego dziecka. – To bezdzietny kawaler, który w ten sposób chciał zarobić pieniądze – mówi „Rzeczpospolitej" Małgorzata Klaus, rzecznik wrocławskiej prokuratury.

Mężczyzna był w przeszłości karany m.in. za oszustwa. Zdarzało mu się oferować też rzeczy do sprzedaży, których nie miał. Tak handlował m.in. psami.

Teraz wpadł na pomysł, by sprzedać dziecko. Korzystając z komputera w jednej z wrocławskich bibliotek na dwóch głogowskich portalach zamieścił ogłoszenie o dziecku do adopcji.

Szukał rodziny, która zdecyduje się na wychowanie czteromiesięcznej Malwinki. – Z powodu bardzo złej sytuacji finansowej w naszym związku i rozwodu z żoną, nie jesteśmy w stanie wychować naszego drugiego dziecka – można było przeczytać w ogłoszeniu.

Cena za dziecko jaka w nim widniała to 5 tys. zł oraz adres mailowy do kontaktu. W ogłoszeniu zamieszczono też zdjęcie niemowlaka.

Administratorzy portali szybko zablokowali ogłoszenie, a sprawa trafiła na policję. W czwartek po południu mundurowi zatrzymali mężczyznę we Wrocławiu.

– Przyznał się do postawionego zarzutu – mówi prok. Klaus. Teraz 34-latkowi grozi do ośmiu lat więzienia.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA