fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Kaczyński w Republice: Duda wyznaczy premiera

Jarosław Kaczyński
YouTube
Zaskakująca deklaracja Jarosława Kaczyńskiego. Zapowiada, że w lipcu przedstawi merytoryczne zaplecze. "Ekipą będzie kierował ten, którego wskaże (...) Andrzej Duda" - przekonuje prezes PiS

- Jestem tak zadowolony i szczęśliwy, że od trzech dni kładę się rano spać, bo całą noc nie jestem w stanie powstrzymać się od świętowania - żartował Kaczyński w rozmowie z Telewizją Republika.

Mówił o kulisach prezydenckiej kandydatury Dudy. - Zauważyłem w pewnym momencie, że Andrzej Duda ma ogromny potencjał. Poznałem go bliżej w rozmowach, które toczyliśmy. Pomyślałem, że to może być on. Nie był jedynym kandydatem. Ale z czasem nabierałem przeświadczenia, że to on właśnie ma szansę. Później zapadła decyzja, że będzie kandydował - mówił Kaczyński.

Według niego początkowo szanse na zwycięstwo Dudy można było oceniać na 10 proc., potem odrobinę więcej. – Kiedy była pierwsza tura wskazywałem 25-35 proc. Przed drugą turą już wiedziałem, że będzie powyżej 50., że wygra te wybory – mówił.

Prezes PiS wyjawił też plany na przyszłość. - W lipcu będzie taka konferencja programowa, tam będzie taki ostatni dzień, kiedy hasłem będzie: "Ekipa". To nie będzie gabinet cieni, bo to się w Europie kontynentalnej nie sprawdza. Ta ekipa to będą ludzie, którzy będą ministrami i wiceministrami w poszczególnych dziedzinach życia. Chcemy taką ekipę pokazać, by przekonać Polaków, że jest możliwość zmiany. Ekipą będzie kierował ten, którego wskaże najważniejszy dzisiaj człowiek w Polsce, czyli Andrzej Duda. Partia desygnuje tego, kogo wskaże Andrzej Duda - przekonywał Kaczyński.

Komplementował byłego partyjnego kolegę, dając do zrozumienia, że będzie on miał duży wpływ na kształt sceny politycznej po jesiennych wyborach parlamentarnych.

- Jest człowiekiem, który już dokonał w Polsce zmiany, i który ma być – wierzę w to głęboko – człowiekiem, który ma przeprowadzić Polskę ku lepszym czasom, dlatego ma mieć możliwość podejmowania decyzji. Nie wiem, kto będzie premierem, ale ktokolwiek nim będzie – powinien Andrzejowi Dudzie złożyć dymisję bez daty, z podpisem. Nie wiem, czy będę premierem. To poparcie społeczne daje mi taką legitymację, jakiej nikt inny nie ma

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA