Ekonomiczny artykuł sponsorowany

Nie trać na wymianie waluty

ROL
Powody, dla których wymieniamy waluty, są różne. Jak podaje TNS Polska, ponad połowa Polaków kupuje waluty ze względu na wyjazd za granicę, a 21 proc. robi to, by zmniejszyć ratę kredytu zaciągniętego w obcej walucie.

Według danych TNS Polska przewalutowanie środków dla wielu Polaków jest koniecznością, ponieważ zarabiają oni bądź rozliczają się w innej walucie niż złoty (ok. 12 proc.). Ponadto 8 proc. dokonuje zakupów internetowych w zagranicznych sklepach, co także jest motywatorem do wymiany walut.

Niezależnie od motywacji, dokonując przewalutowania, każdy chciałby robić to po korzystnym kursie i przy jak najmniejszym spreadzie. Od dawna wiadomo, że na wąski spread nie można liczyć w bankach, dla których szerokie widełki między ceną kupna a ceną sprzedaży waluty są ważnym źródłem dochodów. O wiele niższe spready można znaleźć w kantorach, a najniższe – w kantorach internetowych.

Niski kurs to nie wszystko

Atrakcyjne kursy kupna i sprzedaży waluty to nie jedyne kryterium, na które trzeba zwracać uwagę, chcąc oszczędzić na wymianie. Łukasz Olek, członek zarządu spółki Currency One SA, lidera rynku i operatora serwisów Walutomat.pl i Internetowykantor.pl, zwraca uwagę na inne istotne z punktu widzenia konsumenta walory. – Serwisy internetowej wymiany walut zyskały popularność nie tylko ze względu na tańsze ceny kupna i sprzedaży waluty, ale również ze względu na szybkość realizacji transakcji bez konieczności wychodzenia z domu. Dlatego szukając najlepszego e-kantoru lub platformy społecznościowej, warto zwrócić uwagę na deklarowany czas wypłacania środków. Naszą uwagę powinniśmy też skierować na poziom zabezpieczeń stosowany przez e-kantory przy realizacji transakcji, by mieć pewność, że przelewane środki są bezpieczne – mówi Łukasz Olek.

Obecnie w Polsce działa ok. 50 internetowych platform wymiany walut. Można je podzielić na dwie grupy: internetowe kantory, gdzie kupujemy lub sprzedajemy walutę po wskazanym kursie, oraz platformy społecznościowe, gdzie do wymiany waluty dochodzi między użytkownikami. Szacuje się, że w 2014 r. za pośrednictwem takich serwisów wymieniono ok. 25 mld zł, a w tym roku kwota ta ma wzrosnąć o rekordowe 30 proc.

Ile można zaoszczędzić?

Dla osób posiadających kredyty we frankach szwajcarskich, w zależności od banku, oszczędności przy korzystaniu z internetowego serwisu wymiany waluty nawet na jednej transakcji o wartości ok. 600 CHF sięgają ok. 100 złotych. W ciągu roku można liczyć na oszczędności nawet do ok. 1200 zł. Są one łatwe do obliczenia za pośrednictwem kalkulatorów korzyści publikowanych w serwisach wymiany walut online, które porównują oferty serwisu i banków.

Bezpłatne przelewy

Niezwykle istotne jest zwrócenie uwagi na poziom kosztów przelewu zwrotnego na nasze konto. Po zrealizowaniu transakcji klient otrzymuje przelew w wybranej walucie na swoje konto walutowe. Niestety, w przypadku wielu polskich banków transakcja krajowego przelewu walutowego obarczona jest prowizjami (nawet w wysokości kilkudziesięciu złotych). Aby tego uniknąć, wiodące serwisy i kantory posiadają konta walutowe w wielu bankach, ponieważ przelew wewnętrzny w obrębie jednego banku jest najczęściej bezpłatny i realizowany natychmiast. Aby więc uniknąć przykrych niespodzianek, warto sprawdzać, czy e-kantor, w którym zamierzamy dokonać transakcji, posiada rachunek w naszym banku. Dzięki temu unikniemy ryzyka, że oszczędności wynikające z atrakcyjnego kursu wymiany zostaną zniwelowane przez wysokie opłaty bankowe.

Źródło: Artykuł sponsorowany

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL