Film

Grał prezydentów, świętych i geniuszy

Charlton Heston jako "Ben Hur" (1959)
AFP
Charlton Heston, któremu sławę i Oscara przyniosła tytułowa rola w „Ben Hurze” Williama Wylera, zmarł w sobotę w wieku 84 lat
Był stworzony do grania wielkich postaci w amerykańskich superprodukcjach lat 50. i 60.
Na ekranie pojawił się m.in. jako Mojżesz w „Dziesięciorgu przykazań” w reżyserii Cecila B. DeMille’a, najdroższym filmie tamtych czasów z budżetem w wysokości7,5 miliona dolarów. Był także Michałem Aniołem w ekranizacji powieści Irvinga Stone’a „Udręka i ekstaza”. Widzowie podziwiali go jako idealnego rycerza w „Cydzie” Anthony’ego Manna i Jana Chrzciciela w „Opowieści wszech czasów” Jeana Negulesco i Davida Leana. Grał Thomasa Jeffersona w telewizyjnej produkcji „The Patriots”. Najbardziej niezapomniana pozostanie jego kreacja w „Ben Hurze” z 1959 roku z imponującą sceną wyścigu rydwanów. Film dostał 12 nominacji do Oscara, z których 11 zamieniło się w statuetki. Najlepszym pierwszoplanowym aktorem został Charlton Heston.
– Zagrałem trzech prezydentów, trzech świętych i dwóch geniuszy. Skoro nie spowodowało to problemów z własnym ego, nic nie jest w stanie tego zrobić – wspominał. W latach 70. dwukrotnie wcielał się w okrutnego kardynała Richelieu w „Trzech muszkieterach” i kontynuacji losów bohaterów powieści Dumasa pod tytułem „Czterej muszkieterowie”. Galerię kreowanych przez niego postaci uzupełniają tytułowy bohater westernu „Major Dundee” z 1965 roku, astronauta George Taylor w „Planecie małp” (1968 ) i Henryk VIII w „Crossed Swords” z 1978 roku. Prywatne życie Hestona nie przypominało burzliwych losów jego bohaterów. Urodził się w 1923 roku w Evanston w stanie Illinois. Na scenie debiutował w wieku pięciu lat w szkolnym przedstawieniu, grając świętego Mikołaja. Potem były studia aktorskie na Northwestern University i pierwsze występy na Broadwayu. – Nie pamiętam czasów, gdy nie chciałem być aktorem – mówił wiele lat później w jednym z wywiadów. W 1944 roku poślubił Lydię Clarke, z którą był żonaty przez 64 lata, aż do dnia śmierci. Mieli dwójkę dzieci. Bardziej kontrowersyjna była jego działalność jako szefa Narodowego Stowarzyszenia Broni Palnej w latach 1998 – 2003. W tej roli pojawił się w głośnym dokumencie Michaela Moore’a „Zabawy z bronią”. Charlton Heston zmarł w swoim domu w Beverly Hills. Oficjalna przyczyna zgonu nie została podana. Wiadomo, że od lat aktor zmagał się z chorobą Alzheimera.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL