fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Komputer zastępuje podwórko

Co drugie dziecko w wieku 10–14 lat spędza przed komputerem 1 godz. i 46 minut
Fotorzepa
Polskie nastolatki dwa razy więcej czasu spędzają przed komputerem niż na uprawianiu sportu.
Przeciętne dziecko w Polsce siedzi przed komputerem ponad trzy godziny dziennie – wynika z najnowszego raportu dotyczącego budżetu czasu Polaków opublikowanego przez GUS. Eksperci biją na alarm, że siedzący tryb życia to przyczyna szerzącej się wśród nastolatków epidemii otyłości i kłopotów z kręgosłupem.
– Z roku na rok polskie dzieci są w coraz gorszej kondycji. Już teraz widzimy, że wydłużający się przez ostatnie lata średni czas trwania życia w Polsce wyhamował. Dzisiejsze młode pokolenie raczej nie będzie już żyło dłużej niż ich rodzice – zwraca uwagę Andrzej Wojtyła, lekarz pediatra i były szef sanepidu.

Najwięcej czasu ?na gry

Problem z kondycją fizyczną młodego pokolenia nie byłby tak poważny, gdyby dzieci nie siedziały przed komputerem tak długo. Jak czytamy w raporcie GUS, co drugie dziecko między 10. a 14. rokiem życia spędza aż 1 godz. i 46 minut, grając w gry komputerowe. Dodatkowo 35 proc. przebadanych nastolatków przyznał0, że przez ponad półtorej godziny dziennie korzysta z komputera i internetu, aby znaleźć potrzebne im informacje i porozmawiać ze znajomymi. Dla porównania swój wolny czas na sport i rekreację przeznacza zaledwie 40 proc. osób między 10. a 14. rokiem życia. Taka aktywność zajmuje im zwykle 1 godz. i 45 minut.
Książki czyta zaledwie co czwarte dziecko. Czas spędzony nad lekturą nie przekracza godziny.
– Zastąpienie komputerem zabaw na podwórku to konsekwencja przeciążenia zajęciami zawodowymi i domowymi ich rodziców. Zapracowanym łatwiej dać dziecku do zabawy komputer, niż iść z nim na spacer – tłumaczy Monika Perkowska, psycholog dziecięca. Jest to tym prostsze, że z dostępem do urządzenia multimedialnego nie ma dziś większego problemu.
– Wydłużenie czasu korzystania z takich urządzeń wiąże się z coraz większą popularnością laptopów, smartfonów i tabletów. Dziecko ma je praktycznie cały czas w zasięgu ręki, więc z nich chętnie korzysta – wyjaśnia prof. Mariusz Jędrzejko, pedagog i psycholog.
Eksperci zwracają jednak uwagę na to, że w samym korzystaniu z komputera nie ma niczego złego. Ważne, by komputerowe zabawki dobierać z rozwagą. – Dobre gry edukacyjne mogą wspierać rozwój dziecka – mówi Jędrzejko.
Rzeczywistość zwykle jest inna. – W swojej praktyce spotykam już ośmiolatków, którzy opowiadają o grach pełnych prostytutek, strzelania i przemocy – opowiada Perkowska. Ważne też, by gra na komputerze nie była jedyną formą aktywności w ciągu dnia.
– Dzieci, które częściej są w domu niż na podwórku, mogą mieć problemy w kontaktach z rówieśnikami – dodaje psycholog.

Dzieci krzywe i otyłe

Siedzący tryb życia jest szczególnie niebezpieczny dla rozwijającego się organizmu.
– Dzieci wychowywane w taki sposób jesteśmy w stanie rozpoznać na pierwszy rzut oka. Już dziesięcioletnie mają spore problemy z nadwagą i krzywym kręgosłupem – mówi Beata Szymczyk-Hałas, pediatra z Centrum Medycznego Medicover. Dodaje, że w ostatnich latach zauważyła, że dzieci w tak słabej formie przybywa. Potwierdzają to także badania. Z ostatniego raportu UNICEF wynika, że ze wszystkich krajów Europy to właśnie w Polsce w najszybszym tempie przybywa dzieci z nadwagą – teraz ten odsetek wynosi już prawie 20 proc.
Zbyt mało ruchu na świeżym powietrzu to zazwyczaj też większe problemy ze zdrowiem. – Te dzieci częściej niż inne łapią choroby wirusowe i gorzej rosną, bo z reguły brakuje im witaminy D3, która tworzy się w organizmie pod wpływem słońca – tłumaczy pediatra.
Zła forma w dzieciństwie oznacza też zwykle kłopoty ze zdrowiem w późniejszym wieku – z reguły te osoby cierpią potem na choroby układu krążenia i cukrzycę.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA