fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Przyćmić mistrzostwa świata

Fotorzepa, Rafał Guz rg Rafał Guz
Choć oczy znacznej części inwestorów skierowane są na brazylijskie boiska, notowane na giełdach firmy sypnęły ?w ostatnich dniach ciekawymi informacjami.
Gdy trwał mecz Brazylii z Chorwacją, w którym niebagatelną rolę odegrał sędzia, amerykański Intel, największy producent półprzewodników na świecie, ogłosił, że podnosi prognozy wyników za II kwartał i na cały rok. Podwyżka prognozowanych przychodów nie była zbyt wysoka (5 proc.), ale miała bardzo ciekawe uzasadnienie. Podniesienie oczekiwań Intel tłumaczył rosnącym popytem ze strony przedsiębiorstw na komputery. Kurs akcji Intela w reakcji na informacje w notowaniach pozasesyjnych skoczył w górę.
Sygnał płynący od Intela to dobra informacja dla całej komputerowej branży. Świadczy bowiem o tym, że Microsoft, kończąc w kwietniu wsparcie dla systemu operacyjnego Windows XP, wymusił na biznesie zakupy nowych maszyn, które są w stanie obsługiwać aktualnie oferowane systemy operacyjne. Ile potrwa ożywienie? Czy przełamany zostanie trwający już osiem kwartałów spadkowy trend w globalnej sprzedaży PC? Opinie jak zwykle są podzielone.
Informacja Intela to przy okazji kawał świetnej PR-owej i IR-owej roboty. Kilka godzin wcześniej sąd w Luksemburgu orzekł bowiem, że Komisja Europejska miała rację, nakładając w 2009 roku 1 mld euro kary na amerykańską firmę. Oczekiwanie na wyrok i samo orzeczenie sprawiło, że kurs akcji producenta półprzewodników zachowywał się gorzej niż rynek. Podniesienie prognoz całkowicie przykryło jednak złą informację z Europy.
Także w czwartek Tesla, producent elektrycznych samochodów, ogłosił, że nie będzie miał pretensji, jeśli któryś z konkurentów skorzysta z jej patentów. To mocny strzał w czasach, gdy wojny patentowe są codziennością, co świetnie widać np. w sporach producentów smartfonów.
Jakby tego było mało, kilka godzin później na rynek dotarła informacja o rozmowach Tesli z BMW. Takie informacje spokojnie utorują sobie drogę nawet wtedy, gdy Holandia na boisku w Salvadorze upokarza Hiszpanię. Było to zresztą widać w mediach, które nie tylko informowały o wydarzeniach, ale także znalazły czas ?na ich analizę.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA