4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 28.03.2021 23:07 Publikacja: 27.03.2021 23:01
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński
Plus Minus: Kiedyś w PSL krążył taki dowcip, że Waldemar Pawlak nie siada plecami do drzwi, bo się boi, że kolega wbije mu nóż w plecy. To było po tym, gdy pozbawił go pan przywództwa w partii, w 1997 roku?
Pozbawiłem w tym sensie, że zostałem wybrany przez Radę Naczelną na kolejnego prezesa. Rzeczywiście po tym wyborze nasze relacje z prezesem Waldemarem się ochłodziły. Ale to było przejściowe. Później bardzo mnie wspierał, gdy jako prezes PSL i wicepremier uczestniczyłem w negocjacjach z Unią Europejską. Mieliśmy wtedy większe problemy na linii PSL–SLD niż na linii Polska –Bruksela. A gdy doszło do potężnego zawirowania w PSL związanego z Januszem Wojciechowskim i jego próbą likwidacji Stronnictwa, to nasze wspólne działanie – moje i Pawlaka – sprawiło, że PSL przetrwało i ma się dziś nie gorzej niż kilka lat temu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas