fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Więcej polis przed majowymi wyjazdami

Mało kto myśli o ubezpieczeniu jeśli odpoczywa w Polsce
AdobeStock
W 2018 r. ubezpieczenia podróżne przyniosły towarzystwom składki na poziomie 890 mln zł. Wartość podwaja się co pięć lat.

Przed każdym dłuższym weekendem ubezpieczyciele obserwują wzmożone zainteresowanie polisami turystycznymi. Ich sprzedaż ściśle związana jest z rosnącą liczbą podróżujących i zmianami w świadomości Polaków. Wydatek kilkudziesięciu złotych na kupno ubezpieczenia może oszczędzić ogromnych kosztów związanych z leczeniem i kłopotami w podróży.

Jak wynika z danych Barometru Providenta, 12 proc. Polaków wyruszy podczas tegorocznej majówki w podróż po kraju, a 2 proc. rodaków spędzi ten czas za granicą.

– Majówka to pierwszy ciepły okres wyjazdowy, który dla wielu z nas jest przedsmakiem wakacji. Rośnie więc zainteresowanie zakupem ubezpieczenia turystycznego. Polacy coraz częściej nawet w przypadku krótkiego, kilkudniowego urlopu decydują się na zakup ubezpieczenia podróżnego – mówi Mariusz Gawrychowski, rzecznik prasowy TU Europa. Wielu osobom nie wystarcza już karta EKUZ, dzięki której przebywający w innych krajach UE mogą bezpłatnie uzyskać pomoc lekarską. Jest to bowiem pomoc ograniczona do poziomu bezpłatnego lecznictwa w danym państwie, zaś czasem potrzeby bywają dużo większe, np. transport do kraju.

Mało kto myśli jednak o ubezpieczeniu podróżnym, jeśli odpoczywa w Polsce. Większość klientów kupuje ubezpieczenia turystyczne tylko dla wyjazdów zagranicznych. – Zapominają, że ubezpieczenie może się też przydać w niejednej sytuacji także podczas zwiedzania naszego kraju – przestrzega Beata Ostrysz, menedżer wydziału zarządzania ofertą produktową w Allianz Polska. – Podstawowe ubezpieczenie pozwoli, żeby poszkodowany po nieszczęśliwym wypadku otrzymał nie tylko wsparcie finansowe, ale także sprawi, że ubezpieczyciel zorganizuje i zapewni mu transport medyczny, umożliwi skorzystanie z domowej wizyty lekarskiej, pokryje część kosztów związanych z zakupem i dowozem sprzętu rehabilitacyjnego, a nawet pomoże w opiece nad dzieckiem w razie hospitalizacji – dodaje Ostrysz.

Na to samo można zresztą liczyć również podczas wyjazdów zagranicznych. Najczęściej wybierany zakres ubezpieczenia to koszty leczenia i assistance, OC w życiu prywatnym, NNW oraz ubezpieczenie bagażu podróżnego. Osoby wybierające się w podróż własnym autem dodatkowo mogą rozszerzyć ochronę o krótkoterminowy assistance samochodowy, zapewniający pomoc techniczną, informacyjną czy inne świadczenia, takie jak chociażby zakwaterowanie w hotelu na czas naprawy.

Wymagania klientów rosną, rośnie więc oferta ubezpieczycieli. Można się już na przykład ubezpieczyć od skutków ataków terrorystycznych. Z kolei dla aktywnych – nurków, wspinaczy czy rowerzystów – tworzone są specjalne polisy obejmujące ich sprzęt. Na rynku można też znaleźć oferty zapewniające zwrot kosztów za wykupiony lot balonem, jeśli nie dojdzie do niego z powodu złej pogody. Jest też coś dla osób, które na majówce zamierzają pić alkohol. – Do zakresu kosztów leczenia za granicą i następstw nieszczęśliwych wypadków została, bez dopłaty, włączona „klauzula alkoholowa". Jeżeli ktoś np. poślizgnie się na basenie i złamie nogę, a będzie po alkoholu, to też wypłacimy mu odszkodowanie – mówi Arkadiusz Wiśniewski, członek zarządu Generali TU SA.

Jednym z powodów coraz większej popularności ubezpieczeń turystycznych jest m.in. ich coraz lepsza dostępność, np. online. – Z naszych obserwacji wynika, że klienci najczęściej kupują polisy właśnie przez internet na 2–3 dni przed planowanym wyjazdem – mówi Marcin Pawelec z biura prasowego Aegon.

Wartość składek z ubezpieczeń podróżnych od 2012 do 2017 roku rosła średnio o 14 proc. rocznie. Dla porównania: ubezpieczenia majątkowe w tym samym czasie rosły o około 8 proc. rocznie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA