fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Miliard strat z OC. Rynek czeka na ruch KNF

Flickr
Szkody niemajątkowe z OC wymagają natychmiastowego uporządkowania, bo rynek ponosi ogromne straty. Rekomendacja KNF nie wystarczy.

Nowa rekomendacja Komisji Nadzoru Finansowego, którą w styczniu rozesłano do konsultacji ma ten problem ograniczyć. Chodzi o szkody osobowe, czyli dotyczące człowieka, a nie zniszczonego pojazdu czy innego mienia. Odszkodowania za takie szkody są dużo wyższe i co najważniejsze, często zupełnie nieprzewidywalne i uzależnione od wyroku sądu, jeśli poszkodowany wszedł na ścieżką procesową z towarzystwem. Według danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG) w 2014 roku ubezpieczyciele komunikacyjni wypłacili świadczenia za 155 tysięcy szkód osobowych na łącznie ponad 1,04 mld złotych. To jest o 16 proc więcej niż rok wcześniej. Co ciekawe systematycznie spada liczba wypadków.

Za dynamicznym wzrostem wypłacanych kwot nie podąża wzrost ściąganej od klientów składki. W efekcie kwoty te mocno się rozjeżdżają. KNF widząc ten postępujący proces, postanowił dmuchać na zimne.

Ubezpieczyciele chcą jasnej sytuacji bo błędnie oszacowane ryzyko dobija i tak już trudny rynek. Z kolei firmy odszkodowawcze ciągną linę w drugą stronę uważając, że towarzystwa płacą za mało.

Polska Izba Ubezpieczeń dla której rozwiązanie tej kwestii to priorytet nie ukrywa, że chociaż rekomendacja KNF to cenna inicjatywa to może nie wystarczyć.

- Dobrze, że w sprawie szkód osobowych odbywają się konsultacje z wszystkimi uczestnikami rynku. To daje nadzieje na kompromisowe i przemyślane rozwiązania.Od dłuższego czasu analizujemy możliwe rozwiązania, które zwiększyłyby przewidywalność zasądzanych wypłat - mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes PIU.

Jak podkreśla, projekt rekomendacji KNF to cenna inicjatywa. Będzie miała duży wpływ na działalność ubezpieczycieli, natomiast nie tylko i nie przede wszystkim ubezpieczyciele mają wpływ na poziom rozbieżności w wypłacanych świadczeniach.

- W znacznym stopniu oddziałuje na to orzecznictwo sądów i Sądu Najwyższego. Obecne regulacje prawne powodują, że zasądzane wypłaty różnią się kilkukrotnie w podobnych stanach faktycznych. Niezbędne są więc wspólne prace ze środowiskiem sędziowskim, Ministerstwem Finansów i Ministerstwem Sprawiedliwości - uważa przedstawiciel branży ubezpieczeniowej. Jego zdaniem faktyczne uzyskanie przewidywalności oznacza również konieczność zmian ustawowych.

- Większa przewidywalność wypłat będzie cenną wiedzą dla poszkodowanych, ale również pozwoli ubezpieczycielom lepiej planować działalność. To szczególnie istotne choćby w tym kontekście, że w 2015 r. strata z ubezpieczeń OC przekroczyła 1 mld zł. To najgorszy wynik w historii - informuje "Rzeczpospolitą" Prądzyński.

To oznacza pogorszenie wyniku o ponad 200 mln zł - 2014 r rok ubezpieczyciele zakończyli stratą techniczną z OC w wysokości 795,7 mln zł.

Zdaniem Joanny Smereczańskiej-Smulczyk szefowej kancelarii odszkodowawczej EuCO założenia KNF są zbieżne ze zgłaszanymi zastrzeżeniami. Jednak prawnicy zarabiający na pozywaniu towarzystw ubezpieczeniowych są zdania, że zakłady płaca wciąż za mało poszkodowanym.

- Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę, że towarzystwa ubezpieczeniowe z zasady zaniżają kwoty wypłacanych świadczeń w ramach likwidacji tzw. szkód o charakterze niemajątkowym, przede wszystkim świadczenia w postaci zadośćuczynienia pieniężnego z tytułu uszczerbku na zdrowiu i rozstroju zdrowia oraz zadośćuczynienia pieniężnego z tytułu śmierci osoby bliskiej - wskazuje Smereczańska-Smulczyk.

Jej zdaniem takie działania na niekorzyść osób uprawnionych do otrzymania odpowiedniej kwoty tytułem zadośćuczynienia są o tyle niezrozumiałe, że polskie sądy w zdecydowanej większości nie podzielają argumentacji ubezpieczycieli i wydają wyroki korzystne dla osób poszkodowanych i ich bliskich.

- Już w grudniu 2015 r., za pośrednictwem mediów, apelowaliśmy do towarzystw ubezpieczeniowych o dobrą praktykę ubezpieczeniową w tym zakresie. Nie znamy jeszcze ostatecznej treści rekomendacji ale liczymy, że wprowadzi wytyczne w odniesieniu do powszechnych praktyk towarzystw ubezpieczeniowych co w konsekwencji doprowadzi do pełnej kompensacji szkody niemajątkowej, a przyznawane kwoty tytułem zadośćuczynienia będą uwzględniały ukształtowane i bogate orzecznictwo sądów powszechnych i Sądu Najwyższego - komentuje prawniczka.

Czy rekomendacja KNF wystarczy by problem nieprzewidywalnych odszkodowań rozwiązać?

Według Andrzeja Powierży, analityka DM Citi Handlowy sama rekomendacja to za mało. Ekspert podobnie jak szef PIU uważa, że konieczne są głębsze zmiany legislacyjne.

- Głównym czynnikiem, który przyczyniał się do wzrostu wypłat było orzecznictwo sądowe i działalność kancelarii odszkodowawczych, a na to KNF nie ma wpływu. Bez inicjatywy ustawodawczej trudno będzie ten segment uregulować - uważa Powierża.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA