fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport

Solaris już ma rekordowy kontrakt w Warszawie

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski
Solaris wygrał największy w Europie przetarg na dostawę elektrycznych autobusów. 130 pojazdów trafi na ulice Warszawy. Pierwsze w 2020 roku. Decyzja zapadła w piątek. Dzięki realizacji zamówienia Warszawa stanie się drugim po Londynie europejskim miastem z przeszło setka elektrycznych autobusów. W sumie będzie mieć ich 160.

Złożona w przetargu oferta Solarisa okazała się jedyną. Firma z Bolechowa pod Poznaniem zaproponowała dostarczenie 130 przegubowych autobusów elektrycznych za 399,6 mln zł. To o 32,1 mln zł mniej od kosztorysu zamawiającego.

To już czwarty przetarg na dostawę elektrobusów dla Warszawy. W ostatnich latach na regularnych liniach pojawiło się 30 sztuk. Miejskie Zakłady Autobusowe kupiły także 35 autobusów z napędem gazowym. Latem ub. roku stołeczny przewoźnik podpisał kontrakt na dostawę kolejnych 80 gazowców – pierwsze z nich zaczną jeździć z pasażerami w przyszłym miesiącu.

Rozstrzygnięcie warszawskiego przetargu zbiega się z rosnącymi problemami Ursusa, obecnie głównego konkurenta Solarisa na krajowym rynku autobusów elektrycznych. Należąca do lubelskiego producenta traktorów spółka Ursus Bus ponosi duże straty. W przyszłym tygodniu ma zapaść decyzja o jej ewentualnej sprzedaży.

Według specjalistycznego serwisu InfoBus, na koniec 2018 r. w polskich miastach jeździło w sumie 151 autobusów z zasilaniem czysto bateryjnym. Liderem okazała się Zielona Góra, gdzie kursowało 36 elektrobusów. Warszawa z 31 elektrobusami znalazła się dopiero na drugim miejscu. Trzeci był Kraków, w którym zarejestrowano 26 tego rodzaju pojazdów, czwarte - Jaworzno z 24 elektrobusami.

Jak podaje InfoBus, w kontraktach na lata 2019-2020 zamówionych zostało 299 autobusów z napędem czysto elektrycznym. Oznacza to, że za dwa lata ich łączna liczba wzrośnie do 450 sztuk. A w efekcie realizacji programu niskoemisyjnego transportu do roku 2023 powinna zwiększyć się do półtora tysiąca pojazdów.

Każdy z Solarisów dla Warszawy będzie miał klimatyzację, elektroniczne systemy informacji pasażerskiej, monitoring zewnętrzny i wewnętrzny, automat biletowy oraz udogodnienia dla niepełnosprawnych. Dzięki inwestycji z Traktu Królewskiego znikną ostatnie autobusy zasilane olejem napędowym. - Obok budowy kolejnych tras tramwajowych i nowych linii metra, sukcesywnie będziemy wymieniać tabor autobusowy. Będą to wyłącznie pojazdy napędzane gazem lub energią elektryczną – zapowiada Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

Dodatkowym przedsięwzięciem będzie budowa sieci ładowarek na pętlach autobusowych w dwudziestu punktach miasta. Pierwsza już działa przy ulicy Spartańskiej dla linii 222. Kolejne wkrótce zostaną uruchomione przy ul. Konwiktorskiej, a w przygotowaniu są ładowarki na Nowodworach, Szczęśliwcach i w Wilanowie. Autobusy będą ładowały baterie poprzez pantograf na dachu.

Sfinalizowany właśnie przetarg na dostawy autobusów to drugie tak duże przedsięwzięcie związane z rozbudową stołecznego transportu publicznego. W ub. miesiącu Tramwaje Warszawskie rozstrzygnęły największy przetarg w polskiej branży tramwajowej. Zamówienie na dostawę 213 tramwajów (123 w ramach zamówienia podstawowego oraz 90 w ramach opcji) zdobył koreański producent Hyundai Rotem Company, pokonując Pesę i konsorcjum Stadlera z Solarisem. To także jedno z największych tego rodzaju zamówień w Europie. Kontrakt z Koreańczykami wart jest prawie 1,9 mld zł netto. Stołeczny przewoźnik zamówił 85 pojazdów dwukierunkowych o długości 33 metrów z opcją na kolejne 45, 18 jednokierunkowych 33-metrowych także z opcją na kolejne 45 oraz 20 jednokierunkowych 24-metrowych. Wszystkie tramwaje będą niskopodłogowe i klimatyzowane. Dostawy wagonów mają się rozpocząć w ciągu 22 miesięcy od podpisania umowy.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA