fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport drogowy

Program Budowy Dróg Krajowych. Coraz więcej tanich ofert na budowę szybkich dróg

Adobe Stock
Jeszcze 22 przetargi na kolejne odcinki szybkich tras o łącznej długości prawie 326 km planuje ogłosić do końca tego roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w ramach Programu Budowy Dróg Krajowych.

Do tego dojdzie jeszcze 11 przetargów na 86 km obwodnic w ramach programu obwodnicowego, w tym m.in. na obwodnice Gryfina, Szczecinka, Pułtuska i Suchowoli,

To ciąg dalszy dużych drogowych inwestycji uruchamianych od początku 2020 r. Pomiędzy styczniem a końcem lipca ogłoszonych zostało 13 postępowań na odcinki o długości 160 km. W tym znalazły się m.in. przetargi na pięć odcinków trasy S19 od Krynic do Plosk, fragment S19 pomiędzy węzłami Lublin Rudnik i Lubartów Północ, a także kawałek autostrady A18 od Iłowej do Golnic.

Z informacji GDDKiA wynika, że nagminne do niedawna wysokie przebicia kosztorysów inwestorskich w składanych ofertach stają się rzadsze, a wykonawcy znów zaczynają walczyć o kontrakty niskimi cenami. Na 14 przetargów, w których otwarto oferty, tylko w pięciu przypadkach najniższe propozycje przebiły budżet w granicach od niespełna 10 do prawie 30 proc. W pozostałych dziewięciu postępowaniach najniższe oferty były poniżej wartości kosztorysowej, przy czym w przypadku trasy S19 na Podlasiu nawet o jedną trzecią. – Kolejne otwarcia ofert pokażą, czy jest to chwilowa tendencja, czy stały trend – komentuje Tomasz Żuchowski, p.o. generalnego dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad.

Przybywać będzie także podpisanych umów z wykonawcami. GDDKiA czeka już tylko na przedłożenie gwarancji przez konsorcjum firm Mirbud i Kobylarnia, które wybrano do budowy odcinka drogi ekspresowej S1 od Dankowic do Bielska-Białej. Przygotowany na inwestycję budżet wynosił prawie 734 mln zł, tymczasem oferta konsorcjum nie przekroczyła 587 mln zł. Blisko podpisania są także kontrakty na dwa fragmenty drogi ekspresowej S3: Świnoujście–Dargobądz oraz Dargobądz–Troszyn, a także odcinka trasy S7 Siedlin–Załuski.

Czytaj także: Druga połowa roku ma być lepsza dla drogowców

Przyspieszy budowa drogi ekspresowej S6 wzdłuż Bałtyku. W III kwartale ogłoszone zostaną przetargi na odcinki Lębork–Bożepole Wielkie oraz Obwodnicę Metropolii Trójmiejskiej, natomiast w IV kwartale – na rozbudowę obwodnicy Słupska oraz odcinka Lębork–Słupsk.

W połowie czerwca rząd zdecydował o przeznaczeniu na krajowy program drogowy dodatkowych 21 mld zł. Będą pochodzić z emisji obligacji, pożyczek w Europejskim Banku Inwestycyjnym, a także przesunięcia z budżetu części wpływów z akcyzy i wpływów z opłaty elektronicznej pobieranej na nowych odcinkach. Mają dofinansować m.in. budowę drogi S6 między Koszalinem a obwodnicą Trójmiasta (dodatkowe 6 mld zł) oraz trasy S10 łączącej Toruń z Bydgoszczą (2,8 mld zł). Ponadto budowę S8 od Wrocławia w stronę Kłodzka, odcinków S5, S19, S74, S3 czy S7. Jednak dodatkowe fundusze zasilą program drogowy po 2021 r.: w roku 2022 wydatki wzrosną o 6,5 mld zł, a w latach 2023–2025 o 15,2 mld zł.

Jak dotąd, epidemia koronawirusa nie wyhamowała prac budowlanych i pozwoliła utrzymać na względnie stabilnym poziomie kondycję finansową sektora budowlanego. Według Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa większość dużych firm budowlanych ma wystarczające rezerwy gotówki, by działać w warunkach epidemii bez większych zakłóceń. Ich wydajność jednak spadła – w granicach od 5 do 20 proc.

Wśród przyczyn jest odpływ ukraińskich i białoruskich pracowników, kłopoty z dostawą niektórych materiałów i opóźnienia w wydawaniu decyzji administracyjnych.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA