fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telekomunikacja i IT

Promowana przez rząd aplikacja Stop COVID to niewypał

Bloomberg
Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało w odpowiedzi na zapytanie posłów Koalicji Obywatelskiej, że aplikację Stop COVID ProteGO Safe, pobrało od czerwca do 14 października ponad milion osób. Ale od końca lipca do 14 października tylko 72 użytkowników uruchomiło powiadomienia o tym, że np. są zakażeni - informuje Business Insider Polska.

"Od 31 lipca do 14 października powiadomienia uruchomiło 72 użytkowników aplikacji, co wygenerowało kilkaset powiadomień. Z niezależnych od nas przyczyn nie mamy danych od 9 czerwca do 31 lipca. W ostatnich dniach rośnie liczba użytkowników korzystających z systemu powiadamiania, a co za tym idzie także liczba powiadomień" – napisał resort cyfryzacji w odpowiedzi na pytania posłów: Dariusza Jońskiego i Michała Szczerby z Koalicji Obywatelskiej.

Aplikacja powiadamiania o możliwym kontakcie z osobą zarażoną koronawirusem. Gdy użytkownik, z którym mieliśmy kontakt zachoruje, my powinniśmy zostać o tym poinformowani.

Według danych uzyskanych przez posłów PO większość wydatków na aplikację Stop COVID poszła na promocje. Na kampanie, które przewidziało Ministerstwo Cyfryzacji wydano łącznie kwotę ponad 3 mln zł. W sumie polska aplikacja kosztowała ponad 5 mln zł.

Wokół aplikacji narosło wiosną dużo kontrowersji. W kwietniu serwis Niebezpiecznik informował, że jeden z programistów biorący udział w pracach przy niej odchodzi z projektu i odradza jej instalowanie. W lipcu rząd opublikował pierwszy z raportów audytu bezpieczeństwa aplikacji, przeprowadzony przez zewnętrzną firmę Securitum. W październiku, gdy epidemia w Polsce dramatycznie przyspieszyła, premier znów apelował, by ściągnąć aplikację.

Źródło: Business Insider Polska
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA