Ścieżki kariery

#RZECZoBIZNESIE: Agnieszka Staroń: Co 4-7 lat warto zmieniać pracę

tv.rp.pl
Ludzie, którzy cały czas pracują w jednej firmie, stają się „niezatrudnialni” - mówi Agnieszka Staroń z Maga Consulting, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Starsze pokolenie przez całe życie pracowało w jednej firmie. Jeśli ktoś często zmieniał pracę, był postrzegany jako „skoczek". Gość tłumaczyła, jak często dobrze jest zmieniać pracę. 

- Trendy się zmieniają. Jednak ciągle syndrom „skoczka" pokutuje. Zdarza się, że osoby, które zmieniają pracę co 2 lata, są postrzegane przez rekruterów jako ryzykowne - mówiła Staroń.

- Jest to zrozumiałe, bo proces rekrutacji, szkolenia i wdrażania nowej osoby jest kosztowny – dodała. Zaznaczyła, że czasem opłaca się zatrudnić pracownika, który ma „skoczkowe" CV albo nie daje pewności, że zostanie na dłużej.

Młodsze pokolenie nie czuje potrzeby pracowania przez 20 lat w jednej firmie.

- Ludzie, którzy cały czas pracują w jednej firmie, stają się „niezatrudnialni". Jednak są specyficzne zawody, w których łatwiej przyjść do firmy i być tam przez wiele lat, np. w dziale księgowości - tłumaczyła Staroń.

- Osoby, które nie mają tak precyzyjnej specjalizacji, powinny co 4-7 lat zmieniać pracę – dodała. 

Przyznała, że 4 lata dla niektórych osób to może być krótko. - Jeśli firma daje szansę na awans i nauczenie się nowych rzeczy, można zostać dłużej – mówiła.

- Jak ktoś jest w firmie dłużej niż 7 lat, to nowi pracodawcy przyglądają się mu pod kątem „czy on nie będzie zmanierowany, czy nie będzie miał nawyków ze starej firmy, czy nauczy się pracować po nowemu" - dodała.

Staroń podkreśliła, że kilkunastoletnie staże utrudniają zmianę pracy. - Zdarza się, że takie osoby zaczynają szukać pracy, kiedy firma już ich nie potrzebuje. Dla takiej osoby jest to duży stres. Ona nawet nie bardzo umie napisać CV, które byłoby dobre – mówiła.

- Raz na kilka lat warto sprawdzić swoją wartość na rynku i spotkać się z potencjalnymi pracodawcami. Warto rozejrzeć się na wypadek, gdyby stołek się zachwiał – dodała.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL