fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Małgorzata Żmudka: Chybiona rewolucja śmieciowa

Adobe Stock
Obowiązujące przepisy nie przystają do realiów.

Osiedlowe altanki kipiące śmieciami. Kolorowe kubły otoczone niemieszczącymi się w otworach workami z frakcją sztuczną i szklaną. Wyłysiałe choinki straszące pod śmietnikami jeszcze w marcu. Składowisko starych mebli i drobnych odpadów poremontowych. Pięciokrotny wzrost opłaty za śmieci. Zirytowani mieszkańcy i znerwicowani administratorzy budynków wielorodzinnych. Oto kryzys śmieciowy sprezentowany obywatelom w 2020 r.

Jak do tego doszło

Ze śmieciami zawsze był problem. I zawsze będzie, dopóki patrzenie na nie w kategoriach produktu pozostaje w sferze ekologicznych fantazji, a odpowiedzialność producentów za opakowania jest znikoma. Od nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw ze stycznia 2012 r. ten problem z roku na rok konsekwentnie narasta. Coraz bardziej daje się we znaki wszystkim uczestnikom łańcucha śmieciowego, począwszy od mieszkańców przez spółdzielnie i gminy, skończywszy na firmach zajmujących się g...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA