fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Pracownicy sezonowi rozchwytywani

123RF
Agencje zatrudnienia spodziewają się rekordowego popytu na wakacyjnych pracowników, co podwyższy stawki.

Sezon rekrutacji na prace wakacyjne ruszy na dobre w połowie maja, ale przedstawiciele agencji zatrudnienia już teraz oceniają, że w tym roku popyt na pracowników sezonowych znacząco wzrośnie w porównaniu z minionym latem. – Największa liczba wakatów pojawia się na przełomie lipca i sierpnia – to właśnie wtedy Polacy najchętniej podejmują się pracy sezonowej lub wyjeżdżają do pracy za granicę – twierdzi Karina Knyż-Grzywa, dyrektor biura Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia (SAZ).

Jak jednak zaznacza Dagmara Chudzińska-Matysiak, dyrektor w agencji zatrudnienia Randstad, niektóre firmy nauczone zeszłorocznym doświadczeniem już rozpoczęły procesy rekrutacji.

Sprzyja 500+

Jak zaznacza Tomasz Walenczak, dyrektor agencji zatrudnienia Manpower, na zwiększoną liczbę ofert prac sezonowych można liczyć w każdym regionie kraju, a wśród sektorów prowadzących najwięcej rekrutacji wyróżnią się: produkcja przemysłowa, gastronomia i hotele, usługi, handel, rolnictwo i jego przetwórstwo oraz logistyka. – Według wstępnych prognoz można się spodziewać, że w tym roku ich liczba wzrośnie o ok. 30 proc. w stosunku do poprzedniego lata – twierdzi Walenczak.

Zdaniem Iwony Szmitkowskiej, prezes SAZ i wiceprezes Work Service, wakacyjnej pracy sprzyja ożywienie gospodarki i większa siła nabywcza Polaków wynikająca ze wzrostu płac i programu 500+. Dzięki temu można liczyć w tym roku na kolejny wakacyjny boom w turystyce i gastronomii – co zwiększy tam popyt na pracowników. Agencja zatrudnienia Adecco podaje listę kilkunastu zawodów, które w sezonie będą bardzo poszukiwane – na czele z kierowcami, pracownikami magazynów, pakowaczami, kucharzami i kelnerami. Jak zaznacza Gabriela Pachla-Cichoń, menedżer w Adecco Poland, kandydaci poszukujący pracy sezonowej mogą być też kierowani do stałej pracy.

Tomasz Dudek, dyrektor operacyjny Otto Work Force Polska, zwraca uwagę, że wiele firm dotkniętych brakami kadrowymi jest gotowych przeprofilować stałe oferty zatrudnienia tak, aby odpowiadały one wakatom wakacyjnym. – Jeszcze kilka lat temu pracodawcy nie byli zainteresowani takimi rozwiązaniami chociażby ze względu na dodatkowe koszty związane z rekrutacją czy okresem wdrożenia nowego pracownika. Dziś sytuacja zmusza ich do korzystania ze wsparcia, jakie dają pracownicy wakacyjni – dodaje Dudek.

Płace wzrosną

Według Gabrieli Pachla-Cichoń wynagrodzenia w pracy tymczasowej są już o 7–10 proc. wyższe niż w ubiegłym roku. Na tym nie koniec. Zdaniem Tomasza Walenczaka można się spodziewać, że tegoroczne sezonowe stawki podskoczą o 20–30 proc. Sprzyja temu podwyżka minimalnej stawki godzinowej do 13 zł i zwiększenie zapotrzebowania na pracowników.

Dagmara Chudzińska-Matysiak przewiduje też, że wynagrodzenia dla pracowników sezonowych w najbardziej rozwiniętych regionach mogą się zwiększyć nawet o 30 proc. Jak wyjaśnia, jeśli przy prostych pracach stawki wynoszą już 16 zł, to latem możemy się spodziewać skoku do 21–22 zł. W przypadku prac krótkoterminowych, tzw. akcji – stawki sięgają nawet 25 zł. Nie pomaga nam sytuacja w krajach Europy Zachodniej, gdzie też poszukiwani są pracownicy do prostych prac w ogrodnictwie, produkcji czy logistyce.

Zdaniem Agnieszki Zielińskiej, kierownika Polskiego Forum HR, wysyp sezonowych miejsc pracy może być trudno zapełnić krajowymi kandydatami. Można więc oczekiwać kolejnego rekordu popytu na pracowników z Ukrainy.

Opinie

Andrzej Kubisiak, dyrektor Zespołu Analiz Work Service

Okres wakacyjny od lat przynosi boom na pracę, który teraz jest wspomagany trendami makroekonomicznymi. Od początku roku odnotowujemy ponad 4-proc. wzrost zatrudnienia, dlatego należy oczekiwać, że tegoroczne lato będzie rekordowe pod względem ofert pracy. Najwięcej pojawi się w gastronomii, hotelarstwie i rolnictwie. Rosnące problemy ze znalezieniem pracowników mogą też wywołać wysyp ofert w budownictwie oraz w handlu i produkcji. W ub.r. średnia stawka za godzinę pracy sezonowej wynosiła 11,4–22,6 zł. Od stycznia obowiązuje jednak min. stawka 13 zł, więc w te wakacje będzie można zarobić więcej niż 12 miesięcy temu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA