fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ranking TOP 500 CEE

Polska liderem rankingu

Grzegorz Sielewicz
materiały prasowe
Coface po raz 15. przygotował zestawienie 500 największych firm z Europy Środkowo-Wschodniej.

Zeszły rok nie zapowiadał istotnego pogorszenia aktywności gospodarczej, które w tym roku wywołała pandemia Covid-19. W 2019 r. Europa Środkowo-Wschodnia, w tym Polska, odczuwała już spowolnienie gospodarcze w Europie Zachodniej, czyli głównym kierunku eksportowym, jak również pośrednie efekty wojny handlowej pomiędzy USA a Chinami, jednak otoczenie makroekonomiczne pozostawało dość sprzyjające.

Tempo wzrostu gospodarczego Polski obniżyło się z 5,3 proc. w 2018 r. do 4,1 proc. w 2019 r., co nadal stanowiło solidny poziom. Istotną siłą napędową wzrostu pozostawała konsumpcja gospodarstw domowych wspierana przez poprawę na rynku pracy. Stopa bezrobocia w krajach regionu sięgnęła wieloletnich minimów i w większości gospodarek była na niższym poziomie niż średnia unijna. Zgodnie z metodologią unijną stopa bezrobocia w Polsce wyniosła na koniec 2018 r. 3,3 proc., a w Czechach sięgnęła 2 proc., czyli najniższego poziomu w Unii.

Wzrost wydatków konsumpcyjnych był wspierany przez dynamicznie rosnące wynagrodzenia. Wzrost kosztów wynikający z wyższych pensji pracowników, a przede wszystkim nasilające się braki kadrowe i trudności w zapełnieniu wakatów stały się istotną barierą w prowadzeniu działalności biznesowej.

Ze względu na udział wielu firm w globalnych łańcuchach produkcyjnych, a także na działalność eksportową, przedsiębiorstwa w Europie Środkowo-Wschodniej z niepewnością interpretowały sytuację gospodarczą na rynkach światowych, zwłaszcza w Europie Zachodniej. Dynamika eksportu Polski utrzymała się na dodatnim poziomie, zwolniła jednak z 8,2 proc. w 2018 r. do 5,5 proc. w 2019 r.

Pomimo bardziej wymagających warunków gospodarczych niż w poprzednim roku obroty 500 największych przedsiębiorstw wzrosły w 2019 r. o 5,5 proc. i przekroczyły łącznie równowartość 740 mld euro. 10 z 13 sektorów objętych analizą wygenerowało wyższe obroty, a największy wzrost odnotowały firmy z branży tekstylno-odzieżowej oraz budowlanej. Sektor motoryzacyjno-transportowy zwiększył obroty o 5,3 proc. i powrócił na miejsce lidera zestawienia sektorowego z reprezentacją 97 przedsiębiorstw, detronizując na tym miejscu sektor wydobywczy, chemiczny, naftowy, tworzyw sztucznych i farmaceutyczny. Jednak mimo że ten drugi sektor, obejmujący wiele firm o różnych profilach działalności, spadł na drugą pozycję pod względem liczby przedsiębiorstw, to łączna wartość obrotów była najwyższa spośród wszystkich branż i sięgnęła 172 mld euro. Na trzecim miejscu rankingu znalazła się branża handlowa z reprezentacją 73 przedsiębiorstw, która dzięki rosnącej konsumpcji gospodarstw domowych w 2019 r. zwiększyła obroty o 9,8 proc.

Polska od początku nieprzerwanie pozostaje liderem rankingu, a PKN Orlen utrzymuje się na pierwszej pozycji. W tej edycji rankingu 163 firmom z Polski udało znaleźć się w gronie 500 największych przedsiębiorstw w regionie, co jest jednak wynikiem słabszym niż w poprzednim roku, kiedy to Polskę reprezentowało 175 firm. Łączny obrót przedsiębiorstw za 2019 r. sięgnął niebagatelnej wartości 283,7 mld euro, co w porównaniu z poprzednim rokiem stanowiło wzrost o 6,6 proc. Drugie miejsce na podium zajęły Czechy, którym udało się umieścić w bieżącym rankingu aż o 18 firm więcej niż poprzednio, czyli łącznie 78 przedsiębiorstw, co sprawiło, że awansowały w rankingu aż o dwa miejsca. Na trzecim miejscu znalazły się Węgry – 73 firmy i wzrost obrotów o 6,3 proc.

Wyniki rankingu wpisują się w otoczenie gospodarcze, w którym działały największe firmy w regionie. Giganci byli w stanie zwiększać obroty, bardziej wymagające warunki biznesowe, rosnące koszty i zmniejszające się marże spowodowały jednak, że dynamika zysków spadła w tempie dwucyfrowym. Ale można stwierdzić, że to dopiero 2020 r. przyniósł nieporównywalnie bardziej wymagające otoczenie gospodarcze. Wpływ pandemii, który początkowo dotyczył jedynie Azji, dość szybko spowodował najbardziej dotkliwe skutki dla gospodarki globalnej od czasów II wojny światowej. Bezprecedensowa skala programów pomocowych wprowadzonych przez rządy w pewnym stopniu złagodziła wpływ efektów pandemii na gospodarki, wiele przedsiębiorstw nie będzie jednak w stanie przetrwać, zwłaszcza gdy instrumenty wsparcia zostaną wycofane. Wydaje się, że największe przedsiębiorstwa powinny odczuć negatywne skutki w mniejszym stopniu niż małe firmy, a kolejny ranking z pewnością przyniesie interesujące wnioski na temat wpływu pandemii na największe przedsiębiorstwa w regionie.

- Autor jest głównym ekonomistą Coface w Europie Środkowo-Wschodniej

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA