fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prezydent USA

Opublikowano kolejne zeznania dyplomaty obciążające Trumpa

AFP
Bill Taylor, najwyższy rangą dyplomata USA na Ukrainie, zeznał przed komisjami Izby Reprezentantów prowadzącymi śledztwo ws. impeachmentu Donalda Trumpa, że administracja prezydenta groziła cofnięciem pomocy wojskowej Ukrainie, jeśli ta nie podejmie śledztwa ws. Joe Bidena i jego syna Huntera - wynika z zapisu zeznań złożonych przez Taylora 22 października, który opublikowano w środę.

Taylor oświadczył, że "było dla niego jasne", iż pomoc zostanie wstrzymana, jeśli śledztwo wobec Bidena i jego syna nie zostanie wznowione.

Trump zaprzecza, jakoby groził wstrzymaniem pomocy wojskowej Ukrainie.

W przyszłym tygodniu komisje prowadzące śledztwo ws. impeachmentu mają rozpocząć publiczne przesłuchania świadków. Pierwszym zeznającym w tym trybie będzie właśnie Taylor.

Zeznając 22 października za zamkniętymi drzwiami Taylor powiedział, że dwóch przedstawicieli Departamentu Stanu oświadczyło, iż Trump "nie podpisze czeku" na blisko 400 mln dolarów, przeznaczonych na pomoc wojskową dla Ukrainy, dopóki Ukraina nie ogłosi, iż wszczyna śledztwo przeciwko Bidenowi - faworytowi prawyborów prezydenckich w Partii Demokratycznej, byłemu wiceprezydentowi USA.

Śledztwo miało mieć związek z zasiadaniem Huntera Bidena, syna byłego wiceprezydenta, w zarządzie ukraińskiej spółki naftowej Burisma. Trump twierdził, że Biden wykorzystał swoje stanowisko w administracji, aby doprowadzić do odstąpienia od śledztwa ws. Burismy.

Taylor zeznał też, że prawnik Trumpa, Rudy Giuliani, był zaangażowany w naciski na Ukrainę.

Dzień wcześniej opublikowano zeznania Gordona Sondlanda, sojusznika Trumpa i ambasadora USA przy UE, który uzupełnił zeznanie złożone przed komisjami Kongresu stwierdzając iż "odświeżył" pamięć o rozmowie z przedstawicielem ukraińskiej administracji, któremu mówił o uzależnieniu pomocy wojskowej od wszczęcia śledztwa przeciwko Bidenom.

Przewodniczący komisji ds. wywiadu w Izbie Reprezentantów, Adam Schiff, który nadzoruje śledztwo ws. impeachmentu oświadczył, iż jest coraz więcej dowodów na niewłaściwe zachowanie prezydenta.

Ostatecznie USA udzieliły obiecanej pomocy wojskowej Ukrainie - stało się to już jednak po ujawnieniu treści rozmowy Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim z 25 lipca, w którym Trump naciskał na Zełenskiego w sprawie wszczęcia śledztwa przeciwko Bidenom.

Źródło: BBC
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA