fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Policja rozsyła bilety lotnicze z wizerunkiem przestępców

policja.gov.pl
Policjanci mają do rozdania kilkadziesiąt darmowych biletów lotniczych dla przestępców. Niektórych szukają już od kilkunastu lat.

Policja uruchomiła nietypową akcję. Publikuje wizerunki osób poszukiwanych w formie biletu lotniczego, który ma pomóc w ich ujęciu. Bilety otrzymają osoby poszukiwane od lat.

– Chcemy zwrócić uwagę ludzi i dotrzeć do jak najszerszego grona osób, które być może pomogą w ujęciu przestępców. W ten sposób chcemy przybliżyć ich sylwetki – uzasadnia akcję policja.

Jako pierwszy bilet lotniczy do więzienia otrzymał wrocławianin Rafał Zabłocki. W komunikacie zamieszczonym na stronie policji napisano, że jest oskarżony o zabójstwo oraz nakłanianie do prostytucji i czerpanie korzyści z sutenerstwa.

Zabłocki poszukiwany jest od 17 lat. Jego wizerunek na pewno się zmienił, ale policja ma nadzieję, że ktoś go rozpozna i zgłosi się z informacją o miejscu jego przebywania. Funkcjonariusze gwarantują anonimowość.

Drugi bilet lotniczy policja adresuje do Grzegorza Włodarczyka z miejscowości Oleśniki. Jego poszukiwania prowadzi od marca 2019 r. Zespół Poszukiwań Celowych Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie na podstawie listu gończego.

Mężczyzna dokonał zabójstwa żony. Do tragedii doszło w rodzinnym domu Włodarczyków w Trawnikach. Ciało 38-latki odkryli bliscy ofiary i od razu powiadomili policję. Już po wstępnych oględzinach okazało się, że kobieta zginęła od ciosów nożem. Jej mąż uciekł. Mimo szeroko zakrojonych poszukiwań nie udało się go odnaleźć. W kwietniu ubiegłego roku za 36-latkiem wystawiono europejski nakaz aresztowania.

Grzegorz Włodarczyk ma 184 cm wzrostu. Waży około 100 kg i jest krępej budowy ciała. Ma ciemne krótkie włosy.

Biletowa akcja jest kolejną nietypową, jaką uruchomiła policja. W grudniu zdecydowała się na inną tego typu formę publikacji wizerunku poszukiwanych mężczyzn. Ich twarze umieszczono na bombkach. Funkcjonariusze prosili o pomoc w schwytaniu trójki mężczyzn: Mariusza vel Noah, Marka oraz Pawła.

„Nikt nie powinien spędzać świąt samotnie i w ukryciu" – tak zaczynała się informacja zamieszczona w poście. Było to wprowadzenie do niecodziennego komunikatu, w którym funkcjonariusze proszą o pomoc w ustaleniu pobytu trzech mężczyzn.

„Skontaktujemy ich ze Świętym Mikołajem, a gdyby nie miał dla nich prezentów, sami zaopiekujemy się nimi na święta" – podkreślała policja w grudniowym komunikacie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA