Każdy będzie mógł wyrazić przynależność do dowolnego kościoła lub związku wyznaniowego lub też zadeklarować bezwyznaniowość; będzie miał też możliwość nieskrępowanej odmowy na to pytanie.
RPO przypomina, że wskazywał wcześniej, że w świetle Konstytucji pytanie o religię dla celów statystycznych wydaje się dopuszczalne jedynie pod warunkiem absolutnej dobrowolności odmowy odpowiedzi bez podawania przyczyny.
Jak informuje RPO - wpłynął do niego wniosek obywatela w sprawie ustawy z 9 sierpnia 2019 r. o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2021 r. Załącznik nr 1 do tej ustawy w punkcie 6.3 przewiduje, że zakres informacji zbieranych w spisie obejmuje informacje o wyznaniu-przynależności do kościoła lub związku wyznaniowego. Obywatel uznał, że jest to nieuprawniona ingerencja w jego wolność sumienia i wyznania.
Czytaj także: Religia w szkole: to nie rodzice tworzą program edukacji
Rzecznik przypomniał, że zgodnie z art. 53 ust. 7 Konstytucji nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.
Prawo to może podlegać ograniczeniom zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji - gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
- Zbieranie informacji statystycznych trudno jednak powiązać z którąś z wartości wymienionych w tym przepisie - wskazał RPO. W doktrynie wskazuje się, że pytanie o religię i przekonania w celach statystycznych - w świetle Konstytucji wydaje się dopuszczalne – ale pod warunkiem absolutnej dobrowolności. Oznacza to, że obywatelowi musi być pozostawiona nieskrępowana możliwość odmowy udzielenia odpowiedzi bez podawania przyczyny.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Ustawa z 4 marca 2010 r. o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2011 r. przewidywała dobrowolność udzielania tych informacji. W ocenie RPO zasadne byłoby utrzymanie tej zasady w spisie w 2021 r.
Dlatego Rzecznik spytał o to prezesa GUS.
Odpowiedź prezesa GUS
- Pragnę z całą mocą zapewnić, że zarówno treść, jak i sposób zadawania pytania o przynależność do wyznania religijnego w przyszłym spisie, nadają pytaniu charakter dobrowolny i nie naruszą zasady wolności sumienia i wyznania mieszkańców Polski – odpisał prezes GUS Dominik Rozkrut.
Przewidywane kształt i formuła zadawania pytania o wyznanie są bowiem niemal identyczne, jak te zastosowane w spisie powszechnym z 2011 r. W istocie dają każdej spisywanej osobie sposobność wyrażenia przynależności do dowolnego kościoła lub związku wyznaniowego, względnie - zadeklarowanie bezwyznaniowości (nieprzynależenia do żadnego kościoła czy związku wyznaniowego). Dają również dają możliwość nieskrępowanej odmowy na pytanie o wyznanie, co znajduje wyraz w zamieszczeniu przy pytaniu o wyznanie - identycznie jak w spisie powszechnym z 2011 r. - opcji: "Nie chcę odpowiadać na to pytanie".
Ponadto możliwość odmowy na pytanie o wyznanie znajduje odzwierciedlenie zarówno w kształcie elektronicznego formularza i w treści instrukcji metodologicznej do spisu, jak i materiałach szkoleniowych i przebiegu samego szkolenia rachmistrzów i ankieterów spisowych.
Pytanie o wyznanie jest aktualnie testowane, ponieważ znalazło się w kwestionariuszu elektronicznym, używanym obecnie w pierwszym spisie próbnym do spisu w 2021, który odbywa się od 1 października do 31 października w dwóch wybranych gminach w kraju.
- Na podstawie dotychczasowej obserwacji przebiegu spisu próbnego możemy stwierdzić, że jak do tej pory nie otrzymaliśmy żadnych poważniejszych zgłoszeń czy zastrzeżeń dotyczących pytania o wyznanie, a jednocześnie zakomunikować, że odnotowujemy przypadki korzystania przez osoby spisywane z możliwości odmowy odpowiedzi na to pytanie – poinformował prezes GUS.