fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Amerykanie wytypowali najbardziej przygnębiające zawody

Adobe Stock
Nie każdy ma możliwość robić w życiu to, co lubi i spełniać się zawodowo. Zdaniem Amerykanów, jednym z najbardziej przygnębiających zawodów jest praca kelnera lub barmana. Najszczęśliwszy w USA z kolei jest… ksiądz.

Badanie opracowali naukowcy z Uniwersytetu w Chicago, którzy przeprowadzili ankietę wśród 27 tys. amerykańskich pracowników, pytając ich o to, które profesje czynią ich nieszczęśliwymi i wywołują depresję. Jak się można było spodziewać, najczęściej wymieniane zawody cechowało kilka elementów wspólnych – były nisko płatne i wymagały pracy fizycznej.

I tak najgorszym zawodem wskazanym przez respondentów jest… dekarz. Tuż za naprawianiem dachów, Amerykanie najczęściej typowali jako najsmutniejszy zawód pracę w gastronomii na stanowisku kelnera. Dopiero na trzecim miejscu wymieniali robotnika przemysłowego (poza budownictwem). Na czwartym zaś uplasowali się barmani, a więc praca znów związana z gastronomią.

Czytaj także:  Duży koszt skokowego wzrostu płacy minimalnej 

Na kolejnych pozycjach znalazły się takie zawody, jak pakowacz, pracownik magazynu i stoczni, ekspedient w sklepie odzieżowym, kasjer, kucharz, rzeźnik czy sprzedawca mebli.

Jakie profesje z kolei dają nam najwięcej szczęścia? W dużej mierze są to te, które pozwalają nam spełniać się duchowo i twórczo, a także pomagać innym ludziom. Zdaniem Amerykanów, najbardziej satysfakcjonującym zawodem jest kapłaństwo. Poza księżmi, najszczęśliwsi w USA są fizjoterapeuci, strażacy, pracownicy administracji oświatowej, malarze, rzeźbiarze, nauczyciele, pisarze i psycholodzy. A co z najlepiej płatnymi zawodami z branży technologicznej? Okazało się, że praca jako inżynier operacyjny znalazła się dopiero na dziesiątym miejscu w rankingu „najszczęśliwszych” zawodów, wyprzedzając kierownika biura i finansistę.

Amerykanie na ogół odpowiadali, że podoba im się wykonywany przez nich zawód. Aż 47 proc. respondentów stwierdziło, że są usatysfakcjonowani ze swojej pracy, a 33 proc. – że są bardzo szczęśliwi. 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA