fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Świńskimi flakami w premiera. Bójka w parlamencie Tajwanu

Parlamentarzyści głównej partii opozycyjnej Tajwanu zażądali dymisji premiera
AFP
Wnętrznościami świń rzucali w stronę premiera posłowie głównej partii opozycyjnej Tajwanu. W parlamencie doszło też do bójki między deputowanymi. Powodem incydentu była sprawa łagodzenia obostrzeń dotyczących importu mięsa wieprzowego.

W sierpniu prezydent Republiki Chińskiej (Tajwanu) Tsai Ing-wen ogłosiła, że od 1 stycznia 2021 r. dozwolony będzie import ze Stanów Zjednoczonych mięsa świń karmionych paszami z dodatkiem raktopaminy, środka, którego stosowanie zabronione jest w niektórych państwach.

Decyzji sprzeciwiła się główna tajwańska partia opozycyjna, Kuomintang (KMT), której przedstawiciele zwracali uwagę na kwestie bezpieczeństwa żywności.

Odkąd we wrześniu rozpoczęła się sesja parlamentu, deputowani Kuomintangu protestowali przeciw decyzji w sprawie wieprzowiny, blokując mównicę w czasie wystąpień premiera, uniemożliwiając Su Tseng-changowi składanie sprawozdań i udzielanie odpowiedzi na pytania.

W piątek członkowie rządzącej Demokratycznej Partii Postępowej (DPP) chcieli upewnić się, że szef rządu będzie mógł zabrać głos. Gdy premier zmierzał w stronę mównicy, posłowie utworzyli wokół niego kordon bezpieczeństwa. Przedstawiciele opozycji zakłócali posiedzenie używając gwizdków i trąbek, trzymali transparenty z hasłami wzywającymi Su do ustąpienia.

Gdy premier zaczął mówić, posłowie Kuomintangu rzucali w jego stronę wnętrznościami świń, a podczas krótkiej scysji między członkami KMT a posłem z Tajwańskiej Partii Budowania Państwa w ruch poszły pięści.

Su opuścił mównicę, a gdy wrócił by odpowiadać na pytania posłów, jego słowa zostały zagłuszone przez deputowanych z KMT.

Posłowie partii rządzącej potępili incydent oceniając m.in., że rzucanie częściami ciał zwierząt było marnowaniem żywności. Deputowani wezwali do powrotu do racjonalnej debaty.

Zdaniem KMT, decyzja w sprawie importu wieprzowiny była przedwczesna i stanowi zagrożenie zdrowotne. "Opozycja nie ma wyjścia, musi protestować" - oświadczyli członkowie Kuomintangu.

Źródło: rp.pl / Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA