Reklama

Miller: Myślę, że z Ziobrą odeszłaby garstka współpracowników

- Kluczowe jest pytanie ilu posłów Solidarnej Polski odeszłoby z Ziobrą. Jeśli trzech-czterech to nie ma problemu. Nie wiemy jaki jest poziom lojalności "ziobrystów" wobec szefa - mówił w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem były premier, europoseł SLD, Leszek Miller.

Aktualizacja: 18.09.2020 12:36 Publikacja: 18.09.2020 09:12

Miller: Myślę, że z Ziobrą odeszłaby garstka współpracowników

Foto: tv.rp.pl

arb

- Być może mamy błędny obraz rzeczywistości: sądzimy, że jak Ziobro powie, że "wychodzimy" (z rządu) to wszyscy wyjdą. Wydaje mi się, że z Ziobrą odeszłaby garstka najbliższych współpracowników - mówił Miller w kontekście kryzysu w Zjednoczonej Prawicy do którego doszło po tym jak Solidarna Polska i Porozumienie nie poparły forsowanej przez PiS tzw. Piątki dla zwierząt - nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt.

Reklama
Reklama

Czy deklaracje składane m.in. przez Marka Suskiego o końcu koalicji i rządzie mniejszościowym PiS oznaczają, iż dojdzie do przedterminowych wyborów parlamentarnych?

- Myślę, że Kaczyński ma w pamięci eksperyment, który kiedyś już podjął i to się wtedy skończyło utratą władzy dla PiS (chodzi o samorozwiązanie Sejmu w 2007 roku - red.), więc myślę, że to jest wariant ostateczny - ocenił Miller.

- Nie chcę mi się wierzyć w przyspieszone wybory, Kaczyński ma dobrą pamięć. Spróbuje rządu mniejszościowego. Nie będzie ryzykował przegrania wyborów - dodał.

Reklama
Reklama

Jednocześnie Miller zauważył, że kryzys związany z nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt może zostać zażegnany, ponieważ "ci, którzy głosowali przeciw ustawie przejmowali się pieniędzmi". - Ci którzy uprawiają ohydny ubój rytualny, czerpią z męczeństwa zwierząt ogromne pieniądze, branża futrzarska także, choć nieco mniejsze. Gdyby Kaczyński znalazł jakąś formę rekompensaty, opór natychmiast zniknie - ocenił były premier.

Jednocześnie Miller stwierdził, że większość z posłów klubu PiS, którzy w nocy w piątek "wystąpili przeciw Kaczyńskiemu", "chce być dalej w Sejmie".

- Dla nich perspektywa przyspieszonych wyborów jest przerażająca. Myślę, że spora część wróci skruszona i będzie jeszcze bardziej posłuszna Kaczyńskiemu - ocenił.

A czy na przyspieszone wybory jest gotowa opozycja? - Nie sądzę - stwierdził Miller. - Ale szybko by się pozbierała - dodał.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama