Reklama

Śledczy badają wypadek limuzyny prezydenta

Śledczy przeprowadzili oględziny miejsca, w którym doszło do incydendu z udziałem prezydenckieego BMW.

Aktualizacja: 05.03.2016 17:02 Publikacja: 05.03.2016 16:34

Śledczy badają wypadek limuzyny prezydenta

Foto: PAP/ Brzeg24

Prokuratorzy z Opola i Brzegu zabezpieczyli materiał dowodowy na miejscu zdarzenia. Od zebranych przez nich materiałów zależy, czy w tej sprawie zostanie wszczęte śledztwo. Na odcinku Opole Zachód - Brzeg w kierunku Katowic od ok. 12:30 zamknięto jezdnię i wprowadzono objazd. 

Na miejscu zdarzenia pojawili się również policjanci z komendy wojewódzkiej. 

W czasie piątkowego przejazdu prezydenckiej kolumny autostradą A4 w okolicach Lewina Brzeskiego w samochodzie prezydenta uszkodzeniu uległa opona. Auto, którym jechał Andrzej Duda, wpadło w poślizg i zsunęło się do rowu. Prezydentowi ani żadnej z towarzyszących mu osób nic się nie stało.

Kontrola samochodów dowództwa wojskowego

Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotr Bączek, po incydencie z udziałem prezydenckiej limuzyny, zlecił kontrolę samochodów, z których korzysta kierownictwo MON i dowództwo Sił Zbrojnych.

Gowin: Coś szwankuje

- To nie jedyny tego typu przypadek. Nie tylko katastrofa smoleńska, nie tylko ten wczorajszy wypadek, ale wcześniej o włos od śmierci był premier Leszek Miller, tragicznie zakończyła się wyprawa dowódców polskich sił lotniczych - ocenił Jarosław Gowin.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem te wszystkie wydarzenia pokazują, że "coś szwankuje" lub istnieje między nimi jakiś związek.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama