fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Podatek od spadków i darowizn: kiedy rodzinna darowizna nie wywołuje podatkowych obowiązków

Adobe Stock
Rodzice nie płacą daniny, nawet jeśli nieruchomość, którą dostali od syna, należała też do jego żony.

Choć darowizna pochodzi ze wspólnego majątku, można uznać, że stroną umowy jest tylko jeden z małżonków. Obdarowany dostaje więc darowiznę tylko od niego. I jeśli jest z darczyńcą w bliskiej relacji rodzinnej, może skorzystać ze zwolnienia z podatku.

Tak wynika z interpretacji dyrektora krajowej informacji skarbowej. Wystąpiło o nią małżeństwo emerytów. Mają dostać od syna cztery niezabudowane działki. Nieruchomości są też własnością jego żony, z którą ma wspólnotę majątkową. W akcie notarialnym ma być wskazane, że darczyńcą jest syn. Jego żona zaakceptuje decyzję o przekazaniu gruntów (u notariusza).

Czytaj także:

Czy rodzice zapłacą podatek? Przypomnijmy, że bez daniny jest darowizna dla osób z tzw. zerowej grupy podatkowej. Są w niej małżonek, zstępni (dzieci, wnuki), wstępni (rodzice, dziadkowie), pasierb, rodzeństwo, ojczym i macocha. W zerowej grupie nie ma teściów. Rodzice argumentują jednak, że synowa nie jest stroną umowy. Działkę dostaną tylko od syna, nie muszą więc płacić podatku.

Co na to fiskus? Zgodził się, że darowizna nieruchomości będzie dokonana tylko przez syna. Przyznał, że zgoda żony nie powoduje skutków podatkowych. Z przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wynika, że taka zgoda jest niezbędna dla stwierdzenia ważności jednostronnej czynności małżonka w sytuacji, gdy jej przedmiotem są składniki objęte wspólnością majątkową. Nie można jednak z tego wywodzić, że drugi z małżonków również staje się stroną umowy. Skoro więc rodzice dostaną działki tylko od syna, skorzystają z podatkowego zwolnienia.

Fiskus potwierdził też, że darowizny nie trzeba zgłaszać do urzędu skarbowego, ponieważ umowa została zawarta w formie aktu notarialnego (interpretacja nr 0111-KDIB2-3.4015.90.2021.1.JKA).

Podobnie było we wcześniejszej interpretacji w sprawie kobiety, która dostała sporą darowiznę pieniężną od siostry. Środki pochodziły ze wspólnego majątku małżeńskiego. Mąż siostry wyraził zgodę na ich przekazanie. Pieniądze przelano na konto, o darowiźnie został poinformowany urząd skarbowy. Czy obdarowana musi zapłacić podatek od darowizny w części przypadającej na kwotę otrzymaną od szwagra? Nie. Szwagier nie jest bowiem stroną umowy. Pieniądze dostała tylko od siostry, a ponieważ rodzeństwo należy do zerowej grupy podatkowej, nie musi płacić daniny.

Jeżeli umowa została zawarta jedynie między obdarowaną a jej siostrą, to mimo że środki pochodzą ze wspólnego majątku małżeńskiego, darowizna jest w całości zwolniona z podatku (interpretacja nr 0111-KDIB2-3.4015.138.2020.BFP).

Warto jednak wspomnieć, że kiedyś fiskus miał w tej sprawie inne zdanie. A spory musiały rozstrzygać sądy. Pokazuje to sprawa mężczyzny, który dostał od brata udziały w spółce z o.o. Fiskus uznał, że powinien zapłacić daninę, ponieważ udziały należały też do żony brata. Naczelny Sąd Administracyjny stanął jednak po stronie obdarowanego i stwierdził, że nie ma postaw, aby pozbawiać go prawa do zwolnienia podatkowego. Wyrażenie przez małżonka zgody na czynność prawną nie powoduje bowiem, że staje się automatycznie jej stroną.

Sygnatura akt: II FSK 2915/11.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA