fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraków, Poznań, Łódź, Warszawa. Krótka historia lawn-tenisa na ziemiach polskich

Międzynarodowy Turniej Tenisa Ziemnego w Krakowie – 1928 rok
NAC
Dziewiętnastowieczni amatorzy gier ruchowych z Warszawy, Poznania, Łodzi czy Krakowa nie przeoczyli narodzin tenisa. „W pierwszych latach XX wieku zaczął wchodzić w modę i od razu porwał całe towarzystwo" – zanotowała Stefania Podhorska-Okołów, redaktor naczelna kobiecego tygodnika ilustrowanego „Bluszcz", wydawanego w latach 1865–1939.

Lata 80. XIX wieku. Tenis, jaki znamy współcześnie, raczkuje. Nie minęła nawet dekada od czasu, gdy w 1874 roku walijski major Walter Clopton Wingfield opatentował „nowy i ulepszony kort do starożytnej gry w tenisa" pod nazwą Sphairistike, co ze starogrecka miało oznaczać „umiejętność gry w piłkę". Dzięki temu mógł sprzedawać zapakowane w pudełka zestawy złożone z rakiet, piłek, siatki, słupków i przepisów gry.

A nad Wisłą? Kiedy piłka po raz pierwszy przeleciała tuż nad siatką, wpadła w kort, wyszła na aut? Być może około roku 1883.

„Magazyn Francuzki, ul. hr. Berga 16 poleca jako najlepszy środek przeciw nudom podczas pobytu na letnich mieszkaniach i w krajowych zakładach kąpielowych Lawn Tennis, Cricket, Badminton, Croquet, Passe-Boules, Jeu de Bague, Jeu de Tonneau, i wszystkie te gry ogrodowe, Angielskie i Francuzkie, najmodniejsze, za pomocą których siły fizyczne i zręczność rozwijają się nadzwyczajnie sposobem bardzo zajmującym. Oraz g...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA