fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Igrzyska olimpijskie. Młodziej, modniej, taniej

Sky Brown ma 12 lat, jest córką Japonki i Brytyjczyka. Jazdy na deskorolce uczyła się z filmów na YouTubie, a w Tokio ma walczyć o olimpijski medal. Już dziś jest reklamową twarzą Nike, występuje w spotach u boku Sereny Williams, a jej konto na Instagramie śledzi pół miliona osób
AFP
Igrzyska olimpijskie się zmieniają, bo muszą nadążać za światem. Ma być już nie tylko szybciej, wyżej i mocniej, ale także młodziej, modniej i taniej.

Najważniejsza sportowa impreza czterolecia wygląda dziś zupełnie inaczej niż na przełomie XIX i XX wieku, kiedy projektował ją baron Pierre de Coubertin. To były czasy, gdy krzywo spoglądano na uprawiające sport kobiety, większość uczestników zawodów stanowili reprezentanci gospodarzy, a olimpijczycy dostawali medale za pływanie z przeszkodami, skok w dal na koniu i strzelanie do gołębi, w którym lubował się Ernest Hemingway. Igrzyska w Paryżu (1900), kiedy maratończycy gubili się na trasie w Lasku Bulońskim, przegrały w walce o popularność z Wystawą Światową.

Dziś igrzyska to wielki biznes – widowisko przyciągające miliony widzów, z prawami telewizyjnymi o wartości liczonej w miliardach dolarów. Ale mają też problem, bo ich odbiorca siwieje. – Widzimy, że młodzi przestają się interesować igrzyskami – mówił szef Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) Thomas Bach po zawodach w Londynie (2012). Minęły cztery lata i podczas igrzysk w Rio udział...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA