fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nie epatować katastrofą

materiały prasowe
Aktor Ksawery Szlenkier poleca w "Plusie Minusie".

Moim towarzyszem chwil z książką stał się Jacek Dukaj. Czytam teraz dwie jego powieści. „Lód" jest mieszanką elementów rzadko spotykających się w jednej całości. Mamy sznyt lat 20., science fiction i dystopijną wersję historii Polski oraz Rosji. Drugi tytuł to „Starość aksolotla". Jacek Dukaj kreśli tam niesamowitą wizję ludzkości, która przetrwała zagładę, skanując się do wersji cyfrowej i zamieszkując „ciała" robotów. Człowieczeństwo w świecie maszyn. Nigdy czegoś takiego nie czytałem.

Polecam też nowy serial na Netfliksie „Kierunek: Noc", w którym zagrałem. Pewne jego wątki są zaczerpnięte właśnie ze „Starości aksolotla" Jacka Dukaja. W tej produkcji jest napięcie, tempo i strach, ale nie ma epatowania katastrofą, nie ma widowiskowych hollywoodzkich scen. Jest człowiek z jego żałobą, bólem, nadzieją, wolą przetrwania, wadami i zaletami. Jest grupa, która uczy się współpracy, mimo różnic, by wspólnie stawić czoło apokalipsie....

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA