4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 01.05.2021 16:59 Publikacja: 30.04.2021 00:01
Foto: Zbigniew Kosycarz/KFP
1 maja 1971 r. był pogodny. Tego dnia, jak co roku, ulicami Szczecina i Gdańska miały przejść wielkie pochody. „Robotnicze święto" było jednym z dwóch najważniejszych w PRL-owskim kalendarzu i komunistyczne władze zawsze nadawały mu stosowną propagandową oprawę.
Sytuacja była jednak inna niż w poprzednich latach. Na Wybrzeżu wciąż żywa była pamięć o tragicznym Grudniu 1970 roku, gdy w wyniku tłumienia przez władze robotniczych protestów zginęło w Trójmieście, Szczecinie i Elblągu 41 osób. Anatol Kłosowicz ze Szczecina w kwietniu 1971 r. szykował na 1 maja transparenty. Później wspominał: „Chcieliśmy pokazać, że dalej jesteśmy zdeterminowani, chcieliśmy nawiązać do grudnia 70 i tych ludzi, którzy zostali zamordowani. Więc powstała taka idea, żeby idąc 1-go maja pokazać, że my ciągle pamiętamy o tych ludziach".
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas