fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wymagające kino masowe

materiały prasowe
Gość "Plusa Minusa" - reżyser i scenarzysta Łukasz Grzegorzek - poleca.

Jestem świeżo po lekturze „Rzeczy, których nie wyrzuciłem" Marcina Wichy. Książki przepełnionej miłością autora do zmarłej matki, napisanej ze sporą czułością. Przypomniała mi o odczuciach, które miałem po przeczytaniu „Śmierci pięknych saren" Oty Pavla. Wyjątkowa, dziecięca naiwność kontra sprawy ostateczne. Jeśli dobrze pamiętam, Ota Pavel napisał ten zbiór opowiadań w ramach psychoterapii, którą przechodził po nieudanej próbie samobójczej.

Poza tym w najbliższym czasie odświeżę sobie twórczość Michela Houellebecqa. To dlatego, że na przełomie maja i czerwca wyjdzie polskie tłumaczenie jego nowej powieści pt. „Serotonina". Zacznę od „Uległości", która była mocno krytykowana, a mnie akurat się podobała. Polecam też „Możliwość wyspy", „Platformę" i „Cząstki elementarne".

Bardzo interesujący wydaje się też nowy film Jordana Peele'a „To my". Niestety, nie miałem jeszcze okazji go obejrzeć, ale mam wobec niego ...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA