fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rozmowa Mazurka. Piotr Metz: W radiu przycina się ostre krawędzie

Fotorzepa, Darek Golik
Czy Kazik Staszewski był ostatnio w telewizji w jakimś talent show? Pokazał się gdzieś? Nie. No to i nie ma go w radiu. Piotr Metz, dyrektor muzyczny radiowej Trójki rozmawia z Robertem Mazurkiem.

Powinienem pana zamordować.

A to za co?

To pan tak wymyślił RMF, że puszczają straszny szajs.

Byłem tam od samego początku, ale to jednak było zupełnie inne radio. Największym moim obciążeniem, wypominanym mi wielokrotnie, było wprowadzenie playlisty, czyli zestawu utworów, które gra radio.

Bo to je spłyca i ujednolica!

Niekoniecznie, playlista sama w sobie to tylko narzędzie. Można ją skonstruować tak, że co godzina będzie to samo, a można zupełnie inaczej.

Wymyśliliście badania, które zniszczyły indywidualność.

Proszę pana, czym jest współczesne radio komercyjne? To szafa grająca służąca do sprzedaży reklam! I nie ma się co obrażać na rzeczywistość, tak po prostu jest.

Tak po prostu? Czysta kalkulacja?

Biznes. I tak jak każdy biznes ma swoje uwarunkowania. Jak się sprzedaje marchewkę, to się sprzedaje marchewkę i tyle. A ponieważ ja chcę robić co innego, to uciekłem do Trójki.

Jak się dobiera muzykę do radia komercyjnego?

Teoretycznie pr...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA