fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Państwo z betonu

materiały prasowe
O problemach związanych z polską przestrzenią, jej niewłaściwym zagospodarowaniem, inercją władz publicznych powiedziano już dużo. Zazwyczaj jest to sucha, specjalistyczna dyskusja. Rzadko publikacje naukowe potrafią zainteresować szersze grono odbiorców. Są oczywiście wyjątki (np. świetnie napisana książka prof. Agaty Twardoch o polityce mieszkaniowej), niemniej ważne wydaje się popularyzowanie wskazanego przekazu. Bardzo udaną próbą tego ostatniego jest „Betonoza" z podtytułem „Jak się niszczy polskie miasta" Jana Mencwela.

Przewodni, tytułowy temat, czyli „betonoza", to zmora wielu dużych i małych miast. Autor bardzo klarownie obrazuje brak wizji i pogłębionej refleksji wielu władz gminnych. Sprowadza się on do tego, by kosztem cennych walorów środowiskowo-przyrodniczych terenu zrealizować inwestycję opartą na „betonie": brzydką i niefunkcjonalną. Zresztą jest to wyraz szerszej tendencji. Tej samej, w ramach której na podstawie pamiętnej ustawy właściwie bez racjonalnego powodu wycięto ogrom drzew.




Warto tu dodać, że zgodnie z raportem o chaosie przestrzennym (przygotowywanym pod kierunkiem prof. Tadeusza Markowskiego, prof. Przemysława Śleszyńskiego i dr. Adama Kowalewskiego) zarówno ten, jak i inne przejawy braku dbałości o walory polskiej przestrzeni rodzą ogromne koszty dotykające każdego obywatela.

Dlatego też można wybaczyć Mencwelowi pewną chaotyczność wywodu. Udowadnia znajomość kluczowych z perspektywy planowania przestrzennego tematów i zagadnień,...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA