fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Nadchodzą duże zmiany w spółdzielniach i wspólnotach. Ministerstwo Rozwoju pracuje nad nowymi przepisami

Fotorzepa / Adam Burakowski
Pozycja prawna członków spółdzielni mieszkaniowych ma być mocniejsza, a w spółdzielniach panować ma większa jawność – takie m.in. cele postawił sobie resort rozwoju.

W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów pojawiła się informacja o pracach nad projektem ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, ustawy – Prawo spółdzielcze oraz ustawy o własności lokali. Planuje się, że rząd wypracowane rozwiązania przyjmie jeszcze w końcówce tego roku.

Co ma się zmienić w spółdzielniach? W wykazie pada wiele propozycji. Projektowane przepisy mają doprowadzić do tego, by wybór członków zarządu spółdzielni dokonywany był obligatoryjnie przez walne zgromadzenie. Mają też wprowadzić kadencyjność członków zarządu. Walne zgromadzenie będzie mogło zostać zastąpione przez zebranie przedstawicieli.

Czytaj także:

„Rozwiązania wymaga m.in. problem udziału w głosowaniu nad uchwałami walnego zgromadzenia przez członków spółdzielni mieszkaniowych, którzy z różnych przyczyn nie mogą uczestniczyć w obradach walnego zgromadzania spółdzielni, a samodzielnie chcą oddać głos" – wskazuje Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii.

I proponuje wprowadzenie przepisów umożliwiających członkom spółdzielni mieszkaniowych głosowanie nad uchwałami objętymi porządkiem obrad walnego zgromadzenia również na piśmie poza posiedzeniem.

To nie wszystko. Ministerstwo chce, by spółdzielnie miały obowiązek prowadzenia stron internetowych (członkowie w statucie będą mogli wyłączyć ten obowiązek). Modyfikacji mają ulec także przepisy umożliwiające nadmierne zadłużanie się osób, którym przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu kosztem pozostałych członków.

Znowelizowana ustawa ma ponadto określić czynności przekraczające zwykły zarząd, na które wymagana jest zgoda właścicieli lokali.

Projekt dostosuje przepisy prawa do dwóch wyroków Trybunału Konstytucyjnego. W tym do tego, który uznał za niezgodną z konstytucją nowelę ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z 2017 r., na mocy której wszyscy członkowie spółdzielni bez tytułów prawnych do lokali w spółdzielni (spółdzielcze prawo lokatorskie i własnościowe, własność lokalu) z mocy prawa stracili członkostwo w spółdzielni.

Przepis ten uderzył m.in. w członków tzw. spółdzielni popegeerowskich, a także pozbawił członkostwa osoby, którym – z uwagi na nieuregulowany stan prawny gruntu pod budynkami – służyła jedynie ekspektatywa spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Projekt przewiduje przyznanie takim osobom członkostwa z mocy prawa lub roszczenia o przyjęcie w poczet członków spółdzielni.

Jeżeli chodzi o funkcjonowanie wspólnot mieszkaniowych, projekt zawiera rozwiązania mające na celu usprawnienie ich działalności dotyczące „majątku własnego wspólnoty mieszkaniowej, organów wspólnoty, oznaczenia dla osób trzecich względem wspólnoty oraz osób ją reprezentujących, odmowy przez sąd podziału nieruchomości polegającego na ustanowieniu odrębnej własności lokali, zasad licytacji lokalu zadłużonego członka wspólnoty, umocowania dla zarządu wspólnoty do zawierania umów ze skutkiem dla wszystkich właścicieli lokali, a także zasad zbierania przez zarząd głosów w trybie obiegowym".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA