fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Polak nie lubi biurowców

Czasem całe kamienice pełnią wyłącznie funkcje biurowe i usługowe
mat. prasowe
Wielu klientów nie chce biur w biurowcach lub parkach biurowych, obawiając się, że interesanci mogą mieć problem, by do nich trafić.

Oferta lokali biurowych w budynkach mieszkalnych jest bardzo bogata na Pomorzu. – W centrach miast coraz więcej mieszkań jest przekształcanych na biura – mówi Łukasz Browarczyk, pośrednik z BIG Nieruchomości. – Zdarza się, że całe kamienice, kiedyś mieszkalne, dziś pełnią już wyłącznie funkcje biurowe i usługowe. Przeważają duże, ponad 70-metrowe lokale. Małe zdecydowanie taniej można wynająć w biurowcu.

Z kuchnią i prysznicem

Pytany, czy od biur na osiedlach i w kamienicach nie odciągają najemców biura serwisowane, Łukasz Browarczyk podkreśla, że są to dwie różne oferty, zarówno pod względem standardu, przeznaczenia, jak i funkcjonalności. – Biura serwisowane to oferta dla klientów, którzy bardziej od własnego lokalu potrzebują obsługi – biurowej, recepcyjnej, korespondencji oraz dostępu do sal konferencyjnych – wyjaśnia. – Przy dużej liczbie pracowników stawki za takie biura są znacznie wyższe od tych w kamienicach i blokach.

W opinii pośrednika z BIG Nieruchomości te ostatnie przyciągają klientów m.in. większą prywatnością i niższymi stawkami. W takich lokalach są kuchnie i łazienki z prysznicami. – A wielu klientów nie chce biur w biurowcach lub parkach biurowych, obawiając się, że interesanci mogą mieć problem, by do nich trafić – mówi Browarczyk. – Największym zainteresowaniem cieszą się dwu- i trzypokojowe, ok. 50-metrowe, umeblowane biura – dodaje. Stawki najmu w starszych budynkach w Trójmieście wahają się od 30 do 60 zł za mkw. – Najemcami biur w kamienicach są mniejsze firmy, zatrudniające maksymalnie kilkanaście osób.

Także w Lublinie, jak mówi Joanna Kubiak, dyrektor oddziału Freedom Nieruchomości, w ostatnich latach pojawiło się wiele ofert lokali użytkowych – zarówno na sprzedaż, jak i na wynajem. – Chcący kupić lokal użytkowy mają do wyboru ok. 600 ofert z rynku pierwotnego i wtórnego – podaje. – Chętni na wynajem mają ok. 1,9 tys. ofert. Do dyspozycji są zarówno lokale biurowe (ok. 1 tys. ofert), jak i powierzchnie handlowe, usługowe, przemysłowe – zwraca uwagę. I wyjaśnia, że w ostatnich latach zarówno w ścisłym centrum, jak i w lubelskiej specjalnej strefie ekonomicznej powstało wiele budynków przeznaczonych na prowadzenie działalności gospodarczej.

– Lokale użytkowe znajdziemy też na na nowych osiedlach mieszkaniowych. Są wykorzystywane przez mniejszych przedsiębiorców – zauważa Joanna Kubiak. – Rewitalizowane i odnawiane są też kamienice na Starym Mieście. Większość jest przeznaczana na lokale handlowo-usługowe, gastronomiczne, hotelowe czy biurowe – opowiada. Na rynku lubelskim jest najwięcej lokali małych (do ok. 50 mkw.) oraz średnich (50–100 mkw.). Stawki za metr lokalu w świetnej lokalizacji zaczynają się od 20 zł.

Prestiżowa lokalizacja

W Warszawie, jak mówi Magdalena Milewska, pośredniczka Metrohouse, rynek lokali biurowych koncentruje się poza blokami i kamienicami. – W niewielkich budynkach z bogatą historią i z dobrym serwisem lokują się firmy zainteresowane mniejszą, ale wysokiej klasy powierzchnią w bezkonkurencyjnej lokalizacji – mówi Magdalena Milewska. – Taki typ biurowców został roboczo nazwany butikowym. Obowiązują w nich często wyższe czynsze niż w centrach biurowych, które oferują powierzchnię na kilkunastu czy kilkudziesięciu piętrach – dodaje.

Wynika to z prestiżowej lokalizacji, ekskluzywnego charakteru nieruchomości i jej historycznej wartości. – Do tej grupy biurowców należą zrewitalizowane kamienice i pałace oraz inne odrestaurowane obiekty, które powstały na wzór nieistniejących budynków, jak również kameralne, nowoczesne biurowce, wyróżniające się stylem, nad których rozbudową i odnową czuwa nierzadko konserwator zabytków.

W Krakowie, jak zauważa Kamil Lipiński, dyrektor oddziału Freedom Nieruchomości Kraków Stare Miasto, przez wiele lat brakowało wysokiej klasy powierzchni biurowych. – Dlatego też firmy wykorzystywały mieszkania w blokach i kamienicach – opowiada. – Sytuację wykorzystywali także inwestorzy, aranżujący całe kamienice na powierzchnie biurowe. Od kilku lat na krakowskim rynku biurowców klasy A trwa boom budowlany, dlatego też lokali komercyjnych w blokach i kamienicach nie powinno przybywać – prognozuje.

W krakowskich blokach można znaleźć lokale przeznaczone na biura o powierzchni od 20 mkw. – W kamienicach dominują metraże od 80 do 120 mkw. – podaje Kamil Lipiński. – Większość takich lokali, eksploatowanych przez poprzednich najemców, wymaga nakładów finansowych, aby rozpocząć nową działalność – zwraca uwagę.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA