fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Rachunki za lokal pomoże opłacić rząd

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Najemca mieszkania, który ma problemy finansowe przez pandemię, będzie mógł liczyć na dopłatę do czynszu wynoszącą nawet 1500 zł.

Dopłaty mają obowiązywać od 2021 r. Rozwiązania prawne zawiera rządowy pakiet mieszkaniowy, nad którym pracuje Sejm. Pełna jego nazwa brzmi: „Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw wspierających rozwój mieszkalnictwa".

Na wsparcie finansowe będą mogli liczyć najemcy wszystkich typów mieszkań – komunalnych, towarzystw budownictwa społecznego, spółdzielczych czy też wynajętych od osoby prywatnej lub firmy – którzy wystąpią o przyznanie dodatku mieszkaniowego i go otrzymają.

Wniosek w tej sprawie do gminy będzie można składać do 31 grudnia 2020 r. Najemca ma wykazać, że w ostatnich trzech miesiącach jego średni miesięczny dochód był o co najmniej 25 proc. niższy w porównaniu z 2019 r., a także że wynajął mieszkanie przed 14 marca 2020 r.

Rząd chce, by najemca otrzymywał maksymalnie 1500 zł na pokrycie do 75 proc. miesięcznego czynszu.

Wysokość dopłaty ma stanowić różnicę między kwotą dodatku mieszkaniowego przyznanego na zasadach z pakietu mieszkaniowego a kwotą dodatku mieszkaniowego, jaka zostałaby przyznana na zasadach ogólnych.

Kwota dopłaty będzie wyszczególniana w decyzji przyznającej dodatek mieszkaniowy powiększony o tę dopłatę. Rozwiązanie to ma ułatwić rozliczenie środków przekazywanych gminie na wypłatę dopłat. Środki na wypłatę dopłat do dodatków mieszkaniowych przekazywane będą gminie – na jej wniosek – przez wojewodę.

Propozycja jest krytykowana przez ekspertów.

– Obecnie o dodatek mieszkaniowy mogą się starać nie tylko najemcy, ale też posiadacze spółdzielczych mieszkań lokatorskich lub własnościowych, właściciele mieszkań lub domów jednorodzinnych – wskazuje Piotr Pałka, radca prawny z Kancelarii Prawnej Derc Pałka.

– Nie rozumiem więc, dlaczego ze wsparcia nie mogą skorzystać wszyscy, którzy otrzymują dodatek mieszkaniowy. Przecież posiadacz mieszkania lokatorskiego czy właściciel lokalu również może być w trudnej sytuacji finansowej z powodu pandemii, gdy stracił pracę albo zbankrutował – podkreśla mec. Pałka.

Pakiet mieszkaniowy wprowadza także zmiany w dodatkach mieszkaniowych.

Osoby, które mają niskie dochody, będą mogły łatwiej i szybciej ustalić, czy mogą z nich skorzystać. Obecnie średnia wysokość czynszu dla takich osób wynosi ponad 200 zł. Po zmianach próg dochodowy będzie liczony od kwoty netto (czyli „na rękę"), a nie tak jak dotychczas od dochodu ubruttowionego, czyli po odliczeniu m.in. składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe oraz na ubezpieczenie chorobowe.

Podstawą do ustalenia progu dochodowego na potrzeby ustalenia prawa do dodatku będzie przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej, a nie dotychczasowy wskaźnik, tj. kwota najniższej emerytury.

Dodatki mieszkaniowe zostaną wyłączone spod egzekucji administracyjnej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA