fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Algorytmy i tabelki nie oddadzą ludzkich emocji

materiały prasowe
Nowoczesne technologie ułatwiają pracę, ale nie zastąpią doświadczonego agenta - podkreślają pośrednicy.

Algorytmy przejmują część obowiązków pośredników. Czy transakcje bez agentów są bezpieczne? - Oczywiście, że transakcja sprzedaży mieszkania bez agenta jest bezpieczna tak samo jak bezpieczne jest położenie w łazience glazury - mówi pośrednik Paweł Zeliaś ,szef firmy SalonDomow.pl. - Może wyjść lepiej lub gorzej, rzadko można sobie zrobić krzywdę, ale i drogi fachowiec może nas bardzo rozczarować. Czy zdecydujemy się układać glazurę online? Niektórzy tak, cześć pewnie będzie bardzo zadowolona, ale myślę, że większość poszuka sprawdzonego fachowca za uczciwą, rynkową, cenę. Nowoczesne technologie wiele rzeczy bardzo nam ułatwiają ale jeszcze długo nie zastąpią dobrze wykonanej pracy przez doświadczonego fachowca - podkreśla.

Paweł Grabowski z agencji BIG Property zwraca uwagę, że lista dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia transakcji sprzedaży mieszkania w centrum miasta liczy często kilkanaście pozycji, w tym np. zaświadczenie, że nieruchomość nie jest ujęta w planie urządzania lasu, czy wypis z rejestru gruntów. - My pomagamy kompletować takie dokumenty naszym klientom lub robimy to za nich. Pomagamy również klientom wykreślać hipoteki z ksiąg wieczystych, w tym przygotowywać i składać do sądów wnioski liczące kilkadziesiąt stron - wyjaśnia. - Często właściciele zostawiają powierzają nam klucze do nieruchomości i do momentu zawarcia umowy sprzedaży w ogóle nie uczestniczą w transakcji, a my sami prowadzimy cały proces oszczędzając czas, stres i pieniądze naszych klientów.

Paweł Grabowski potwierdza, że transakcje na własną rękę są bezpieczne jeżeli strony precyzyjnie określą jej warunki w zakresie ceny, sposobu, terminów i warunków jej zapłaty, terminów wydania nieruchomości, wyposażenia nieruchomości i terminowego skompletowania wszystkich dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia transakcji. - Ostatecznie nad poprawnością zawarcia umowy czuwa notariusz, z którym warto skonsultować przebieg transakcji jeszcze przed zawarciem jakiejkolwiek umowy z klientem - radzi Paweł Grabowski.

Podkreśla, że jedna rzecz nie zmieni się nigdy. - Nieruchomości kupują i sprzedają ludzie. Urządzenia i aplikacje nie uzgodnią za ludzi warunków sprzedaży, a żadne algorytmy i tabelki nie oddadzą emocji, które czujemy, oglądając nieruchomości i podejmując decyzję o zakupie tej właściwej.

Technologia może wyłącznie wspierać proces oceny nieruchomości lub ułatwić jej obejrzenie na odległość np. poprzez wirtualną wycieczkę lub rozszerzoną rzeczywistość.

Leszek Hardek, pośrednik i doradca na rynku nieruchomości, zwraca uwagę, że samodzielne transakcje nie zawsze są bezpieczne. - Niejednokrotnie czytam o sprzedaży mieszkania na podrobionych dokumentach. Wszystkie tego typu oszustwa odbywają się bez udziału pośredników, ponieważ żaden oszust nie będzie ryzykował zdemaskowania jego planów - przestrzega. - Oczywiście, najczęściej oszuści szukają naiwnych na portalach poprzez okazyjne i bezpośrednie ogłoszenia.

Według Leszka Hardka żadna sztuczna inteligencja (PropTech) nie zastąpi kontaktów bezpośrednich i usług pośrednika. - Oczywiście, może wyeliminować różnej maści pokazywaczy czy handlarzy adresami, ale czy to są prawdziwi pośrednicy? Oczywiście, przy okazji rozwój takich technologii, platform czy tego typu usług, będzie kolejnym poletkiem do popisu dla "bezpośrednich naciągaczy czy oszustów" - mówi. - Sami pośrednicy będą mogli wykorzystywać technologie jakie będą oferowane na rynku jako narzędzia swojej pracy, narzędzia wspomagające świadczenie usługi.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA