fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Mieszkania w Krakowie drożeją z roku na rok

Fotorzepa
Lokale używane w stolicy Małopolski zdrożały w ciągu trzech lat o 35 proc. Średnia cena mkw. mieszkania jest wyższa o ponad 2,4 tys. zł.

- Ceny mieszkań oferowanych do sprzedaży na rynku wtórnym w Krakowie wciąż rosną - mówi Marcin Drogomirecki, analityk serwisu nieruchomości Morizon.pl.- Tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy średnia stawka wzrosła o ponad 11 proc., z 8477 do  9433 zł za mkw. (grudzień 2018/grudzień 2019 r.). W ciągu ostatnich trzech lat wzrost sięgnął aż 35 proc. Średnia cena mkw. jest dziś o ponad 2,4 tys. zł wyższa niż pod koniec 2016 roku. W przypadku 50-metrowego mieszkania oznacza to wzrost ceny całkowitej o ok. 120 tys. zł - podaje ekspert Morizon.pl.

Śródmiejskie ceny

Dzisiejsza średnia cena mkw. mieszkań na krakowskim rynku wtórnym to 9,4 tys. zł - podaje Mozrizon.pl. Jak jednak zauważa Marcin Drogomirecki, analizując ceny mieszkań w poszczególnych dzielnicach, łatwo dostrzec znaczne dysproporcje. Najdrożej, jak mówi analityk, jest na Starym Mieście, centralnej dzielnicy Krakowa obejmującej Rynek i jego okolice. - Za mieszkanie, z którego w kilka chwil można dojść na Planty, do Teatru Starego czy udać się na kawę do legendarnej kawiarni Rio, właściciele żądają dziś średnio 13,4 tys. zł za mkw. - wskazuje ekspert. - To dwa razy więcej niż w leżących na południu miasta Swoszowicach. Nieco tańsze są mieszkania w sąsiadującej ze Starym Miastem od wschodu, również centralnie położonej dzielnicy, Grzegórzki. Ta niegdysiejsza wieś, na terenie której wznosił się strzegący Krakowa od wschodu Fort Mogilski (dziś niemal w całości zajęty przez rondo Mogilskie), została przyłączona do miasta i stała się jego dzielnicą w 1910 roku. Od 1973 roku, kiedy ponownie poszerzano granice miasta, do 1990 r była częścią Śródmieścia. I poniekąd jest nim nadal bo dawny podział na cztery dzielnice: Śródmieście, Podgórze, Krowodrzę i Nową Hutę wciąż funkcjonuje w świadomości mieszkańców Krakowa i jest powszechnie używany. A skoro mowa o Śródmieściu to i ceny muszą być „śródmiejskie".

Dlatego średnia stawka za metr używanego mieszkania na Grzegórzkach wynosi dziś 12,5 tys. zł. - Obok Starego Miasta i Grzegórzek do grona pięciu najdroższych dzielnic Krakowa - z cenami przekraczającymi 10 tys. zł za metr zalicza się jeszcze rozległy, ciągnący się do zachodnich granic miasta Zwierzyniec (11,6 tys. zł za metr), położone na południu, tuż za Wisłą Podgórze (10,6 tys. zł za metr) i zamknięta od północy ul. Opolską dzielnica Krowodrza (10,2 tys. zł za mkw. mieszkania) - mówi Marcin Drogomirecki.

Gdzie jest taniej

Najtańsze dzielnice Krakowa to Mistrzejowice, Bieżanów-Prokocim, Łagiewniki-Borek Fałęcki, Wzgórza Krzesławickie i Swoszowice. -Na drugim biegunie rankingu cenowego krakowskich dzielnic znajdują się te najbardziej oddalone od centrum. Piątkę najtańszych otwierają trzy dzielnice: Mistrzejowice, Bieżanów-Prokocim i Łagiewniki-Borek Fałęcki. We wszystkich trzech średnia stawka ofertowa za używane mieszkania wynosi 7,9 tys. zł za metr - podaje Marcin Drogomirecki. - Mistrzejowice to jedna z najmniejszych dzielnic (559 ha) położona na północy Krakowa, miedzy al. gen. T. Bora-Komorowskiego a Batowicami. W jej granicach znajdują się dwie duże enklawy zieleni będące miejscami wypoczynku mieszkańców - Park Tysiąclecia i Planty Mistrzejowickie, a także jedno z najnowocześniejszych centrów handlowych – Serenada - opowiada.

Dodaje, że Bieżanów-Prokocim to druga pod względem liczby mieszkańców dzielnica Krakowa. - Położona w południowo-wschodniej części miasta składa się z czternastu osiedli, zamieszkiwanych przez blisko 63 tysiące osób. Dzięki luźnej, pamiętającej czasy PRL-u zabudowie dzielnica obfituje w tereny zielone. Jej atutem jest też bliskość autostrady i dworzec kolejowy, z którego dojazd do centrum miasta zajmuje zaledwie 10 minut - mówi ekspert Morizon.pl. - Łagiewniki-Borek Fałęcki to z kolei jedna z najmniejszych powierzchniowo dzielnic – mierzy tylko 541,5 ha. Jeszcze przed II wojną światową były to dwie podmiejskie osady - Łagiewniki i Borek Fałęcki. W granice miasta zostały włączone w czasie okupacji - w 1941 roku. Najbardziej znany miejscem w dzielnicy jest odwiedzane przez rzesze pielgrzymów Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, w którym spoczywa katolicka mistyczka, stygmatyczka i wizjonerka Faustyna Kowalska.

Taniej niż w wymienionych trzech dzielnicach można kupić mieszkanie na Wzgórzach Krzesławickich, rozległej dzielnicy w północno-wschodniej części Krakowa. - Średnia cena ofertowa mkw. mieszkania wynosi tam 6,9 tys. zł za mkw. - 1 tys. zł mniej niż w sąsiednich Mistrzejowicach, 1,1 tys. zł mniej niż w Nowej Hucie i 1,4 tys. zł mniej niż w Bieńczycach - wskazuje Marcin Drogomirecki. - Najtańszą dzielnicą w krakowskim rankingu są położone na południu miasta, w większej części już za nitką autostrady A2 - Swoszowice. W dzielnicy, która znana jest przede wszystkim ze znajdującego się w jej granicach uzdrowiska (jednego z najstarszych w Polsce), średnia cena ofertowa mieszkania wystawionego do sprzedaży na rynku wtórnym jest o ponad połowę niższa od średniej na Starym Mieście i wynosi 6,6 tys. zł - wskazuje.

Analityk Morizona dodaje, że pozostałe osiem dzielnic - Nowa Huta, Podgórze Duchackie, Bieńczyce, Prądnik Biały, Prądnik Czerwony, Czyżyny, Dębniki i Bronowice to dzielnice zajmujące miejsca w środku cenowej tabeli. - Średnie stawki, za jakie oferowane są mieszkania znajdujące się na ich terenie wahają się od 8 do 9,8 tys. zł - podaje Marcin Drogomirecki.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA