fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Koronawirus: Grupa studentów, którzy wrócili do Warszawy, skierowana na obserwację w szpitalu

AFP
25 stycznia br. powróciła do Polski kolejna grupa studentów przebywających wcześniej w Wuhan. Profilaktycznie cała grupa została skierowana na obserwację w szpitalu specjalistycznym - poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Jak poinformował GIS, grupa studentów podróżowała przez Pekin i dalej lotem z Dubaju, gdzie „była weryfikowana w momencie wchodzenia na pokład, w zakresie stanu zdrowia przez lokalne służby medyczne o czym poinformowane zostały polskie służby”. Dodatkowo powtórna weryfikacja stanu zdrowia przybyłych miała miejsce na lotnisku w Warszawie.

„Profilaktycznie cała grupa została skierowana na obserwację w szpitalu specjalistycznym. Wskazana sytuacja ukazuje, że wszystkie przyjęte w Polsce procedury zabezpieczenia epidemiologicznego są na bieżąco i profesjonalnie realizowane” - dodał GIS.

W niedzielę na antenie Radia Zet Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny, poinformował, że dwójka studentów prawdopodobnie jeszcze w niedzielę wyjdzie ze szpitala. - Jednego jeszcze będziemy obserwować - zastrzegł.

Pinkas dodał, że siedmiu studentów Politechniki Rzeszowskiej zostało w Chinach. - Władze konsularne mają z nimi kontakt, ale będziemy się starali, żeby wrócili do Polski - mówił.

Inspektorat podkreślił, że „zgodnie z przyjętymi procedurami wszyscy przylatujący do Polski z Chin i innych krajów Azji wymienionych w Komunikacie GIS nr 5 z 25 stycznia br., poddawani są bieżącej weryfikacji pod kątem stanu zdrowia i wypełniają dokumenty pozwalające na ich lokalizację w ciągu najbliższych 2 tygodni”.

Pinkas podkreślił, że „nie mamy w Polsce przypadku, o którym moglibyśmy pomyśleć, że ma wirus 2019-nCoV”. - Ten wirus jest niebezpieczny np. dla osób starszych, ale nie sądzimy, żeby to mogło być groźne dla studentów, którzy mają swoją odporność - zauważył.

- Nie ma co panikować, zdecydowanie - zaznaczył Pinkas. Jak jego zdaniem groźny jest wirus z Wuhan? - Jeszcze w tej chwili nie wiemy, ale ryzyko jest niewielkie. Ten koronawirus będzie zachowywać się, jak zwykłe przeziębienie, może trochę cięższe. Można spać spokojnie, pójść na spacer, nic złego nas nie spotka - mówił.

Źródło: rp.pl/ Radio Zet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA