fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Siedzenia bez oparć w EasyJet. Pierwsza reakcja przewoźnika: „Skasuj to zdjęcie”

Materiały Promocyjne
EasyJet przydzielił pasażerce miejsce bez oparcia. Ten błąd szybko naprawił, ale na Twitterze zafundował sobie burzę.

Lot EasyJeta z Luton do Genewy miał dziś niezwykły przebieg. Okazuje się, że jednej z pasażerek najwyraźniej przydzielono miejsce bez oparcia, co zostało udokumentowane przez jednego z pasażerów, który za pośrednictwem swojego partnera podzielił się tym z użytkownikami Twittera.

Na pokładzie samolotu błąd został szybko naprawiony - pasażerkę posadzono na wolnym, bezpiecznym miejscu z oparciem. Jednak na Twitterze awantura dopiero się rozkręcała. Przewoźnik zamiast wyjaśnić problem, poprosił bowiem pasażera o… usunięcie zdjęcia i wysłanie szczegółów w wiadomości prywatnej.

Burza wybuchła natychmiast. Użytkownicy zaczęli zamieszczać kopie zdjęcia w wątku dotyczącym całej sprawy i kierować złośliwości pod adresem przewoźnika. Sytuację trochę uspokoiło, kiedy EasyJet przyznał, że samolot poleciał bez oparć przy niektórych siedzeniach.

EasyJet twierdzi, że „pasażerom zabroniono siadać na tych miejscach”. Jednak stoi to w sprzeczności z relacją, że dopiero po zakończeniu rozmieszczania pasażerów w samolocie (boarding) pechowej pasażerce przydzielono inne miejsce. Do momentu publikacji tekstu przewoźnik nie odpowiedział na nasze pytania dotyczące sytuacji, do której doszło w locie 2051 z Luton do Genewy.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA