fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Walka o patronów ulic

Adrian Grycuk/ CC-BY-SA-3.0-PL
Wikimedia Commons
Samorządy nie chcą ulic noszących imiona polityków PiS, które narzucili im wojewodowie. Pozbycie się niechcianych patronów będzie jednak trudniejsze.

Decyzję o zmianie nazwy alei Lecha Kaczyńskiego podjęła w czwartek Rada Warszawy. Jak tłumaczą radni rządzącej miastem PO, mieszkańcy i tak potocznie mówią o tej ulicy Trasa Łazienkowska. Postanowili więc usankcjonować tę nazwę, dopóki jeszcze nie rozpoczęła się wymiana dokumentów, tablic itp.

Decyzja radnych może niewiele znaczyć, ponieważ na początku stycznia weszła w życie nowelizacja ustawy dekomunizacyjnej. W myśl nowych przepisów na zmianę „zdekomunizowanej" ulicy zgodę musi wydać wojewoda i IPN.

Radni Warszawy się spóźnili, ale ulice Lecha Kaczyńskiego pozmieniali samorządowcy z innych miast. W Bydgoszczy aleję Lecha Kaczyńskiego zastąpi z powrotem „stara" aleja Planu 6-letniego. Jak zauważają mieszkańcy, Lech Kaczyński miał w tym mieście swoją ulicę przez niecałą dobę.

Na dwa dni przed wejściem nowych przepisów, 5 stycznia, rada miejska w Łodzi na nadzwyczajnej sesji zmieniła nazwę pl. Lecha Kaczyńskiego na pl. Zwycięstwa. Również radni Katowic zaskarżyli zarządzenie o zmianie nazwy placu dotychczas noszącego imię pisarza Wilhelma Szewczyka na pl. Marii i Lecha Kaczyńskich.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA