Reklama
Rozwiń
Reklama

"Czerwone Berety" ofiarą walki o pamięć historyczną

Centralne Archiwum Wojskowe zmieniło adres z ulicy Czerwonych Beretów na Pontonierów, nie zmieniając miejsca swojej siedziby.

Aktualizacja: 07.05.2016 08:41 Publikacja: 07.05.2016 08:37

Sławomir Cenckiewicz

Sławomir Cenckiewicz

Foto: Fotorzepa, Dorota Awiorko-Klimek

Wszystko za sprawą decyzji administracyjnej Biura Geodezji i Katastru. Na wniosek CAW ustalono numer porządkowy "od ulicy Pontonierów". Warto przypomnieć, że wszystko zaczęło się od wywiadu szefa CAW doktora habilitowanego Sławomira Cenckiewicza dla miesięcznika „Polska Zbrojna". Cenckiewicz powiedział wówczas, iż nie chciałby, żeby „siedziba archiwum mieściła się przy ul. Czerwonych Beretów”.

 

- Bo wiemy, kim był ich współtwórca i patron gen. Rozłubirski. Polska ma jedną tradycję komandosów - to cichociemni i żołnierze gen. Sosabowskiego! Im należy się nasza pamięć! Pogodzenie dwóch tradycji - LWP i Wojska Polskiego jest niemożliwe - tłumaczył szef CAW w Polsce Zbrojnej.

 

Na znak protestu, po tej wypowiedzi Sławomira Cenckiewicza, z zasiadania w Radzie Programowej Wojskowego Instytutu Wydawniczego (WIW), wydawcy m.in.  „Polski Zbrojnej”, zrezygnował korespondent wojenny Marcin Ogdowski.

Reklama
Reklama

Z kolei szef Związku Polskich Spadochroniarzy w Krakowie Jerzy Trojanowski, w rozmowie z DP, przypomniał, że to właśnie były dowódca „Czerwonych beretów” organizował pogrzeb gen. Stanisława Sosabowskiego na Powązkach Wojskowych.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama