fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Pride of Poland: Nie ma potwierdzonych zgłoszeń koni

Fotorzepa/Krzysztof Skłodowski
Polturf, firma, która od lat organizuje prestiżową aukcję koni arabskich Pride of Poland, do dziś nie otrzymała potwierdzeń dotyczących udziału koni w imprezie. - Nie dzieje się nic - mówią organizatorzy,

Aukcje Pride of Poland odbywały się w Janowie Podlaskim w sierpniu. W ubiegłym roku lista uczestniczących w aukcji koni gotowa była już na początku marca, a pod koniec miesiąca - przygotowany był internetowy katalog zawierający zdjęcia i opisy koni, ich rodowody i osiągnięcia.

W kwietniu trwały zwykle przygotowania do sesji fotograficznej zwierząt. Teraz, jak potwierdza RMF FM Barbara Mazur, organizatorka aukcji - nie dzieje się nic.

Jak mówią organizatorzy, mimo zapowiadanych przez ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela renegocjacji umów między stadninami a Poltfurem, nie podjęto żadnych działań w tym kierunku. Jedynym ruchem, które stadniny wykonały po zmianie władz, jest wyznaczenie pełnomocnika, który w ich imieniu miał rozmawiać z organizatorami aukcji. 

Do spotkania jednak do tej chwili nie doszło, "ze względów formalnych".

Tymczasem, jak pisze RMF FM, do Polski dociera coraz więcej sygnałów, że wieloletni uczestnicy aukcji w tym roku się do Polski nie wybierają. Sygnały takie płyną m.in. z Arabii Saudyjskiej i ze Stanów Zjednoczonych. Z oczywistych powodów w aukcji nie weźmie udziału Shirley Watts, której dwie klacze, Preria i Amra, padły w Janowie Podlaskim w ciągu dwóch tygodni.

 

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA