fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Samorządy stracą 1,4 mld zł rocznie przez zmiany w PIT, CIT i ryczałcie

Polska
Adobe Stock
Stratę 1,4 mld zł rocznie mają ponieść samorządy terytorialne wskutek proponowanej zmiany ustawy podatkowej. O modyfikację przepisów poproszą Senat.

Jak mówi wiceminister finansów Anna Chałupa, nowelizacja ustawy o PIT, CIT i ryczałcie ma na celu wsparcie przedsiębiorców i uszczelnienie systemu podatkowego. Ucierpią na niej jednak jednostki samorządu terytorialnego, jeśli zostanie uchwalona w proponowanym kształcie, spowoduje w samym sektorze samorządowym ubytek szacowany na prawie 1,5 mld zł rocznie.

W stanowisku Związku Miast Polskich o stanie finansów jednostek samorządu terytorialnego czytamy, że 1,4 mld zł to ubytek 10 proc. nadwyżki operacyjnej netto, czego skutkiem może być obniżenie możliwości rozwojowych samorządów. Strona rządowa nie przewidziała w związku z tą stratą żadnej rekompensaty, dlatego samorządowcy apelują o ponowne rozpatrzenie projektu.

Czytaj także:

Wątpliwości samorządowców wzbudziła zgodność nowelizacji z konstytucją – może stać w sprzeczności z przepisami mówiącymi o odpowiednim udziale jednostek samorządu terytorialnego w dochodach publicznych i zasadą, że zmiany zadań i kompetencji jednostek muszą iść w parze z odpowiednimi zmianami w podziale dochodów publicznych.

– Obniżenie udziału samorządów w dochodach publicznych bez zmniejszenia ich zadań jest niezgodne z konstytucją. Proponowane przepisy powodują komplikacje dla samorządów, które muszą skądś czerpać środki na wykonywanie zadań publicznych. Jest to przerzucanie na samorządy problemów administracji rządowej. Przed podpisaniem ustawy prezydent powinien wymusić jej zgodność z konstytucją za pomocą weta lub skierowania jej w trybie prewencyjnym do Trybunału Konstytucyjnego – ocenia prof. Marek Chmaj, specjalista od prawa konstytucyjnego.

Nie pierwszy raz nowelizacja ustawy podatkowej nie przewiduje rekompensaty dla jednostek samorządu terytorialnego. Dyrektor biura Związku Miast Polskich Andrzej Porawski zapowiedział, że tym razem samorządowcy będą się jej domagać i liczą na to, że uda się jeszcze zmienić brzmienie przepisów.

– Nowelizacji, które nie przewidywały rekompensaty, było już wiele, szczególnie w tarczach antykryzysowych. Za każdym razem powinniśmy protestować, ale nie robiliśmy tego, bo pandemia nadszarpnęła budżet państwa, a nowe przepisy dotykały w równym stopniu sektora rządowego i samorządowego. Teraz zaproponowano nowelizację, która powoduje ubytki wyłącznie po naszej stronie. W ten sposób rząd próbuje zrównoważyć budżet centralny kosztem budżetów samorządowych – skomentował dyrektor biura ZMP. – Dotychczas po prostu negatywnie opiniowaliśmy tego rodzaju nowelizacje. Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego następnie przyjmowała te opinie i na tym się kończyło. Tym razem na tym się nie skończy.

Samorządowcy chcą wystąpić do Senatu z prośbą o korektę niezgodnych z konstytucją przepisów.

– Spodziewamy się, że negocjacje z Ministerstwem Finansów nie doprowadzą do kompromisu. Zaproponujemy rekompensatę 1,4 mld zł poprzez wprowadzenie przepisów przewidujących zwiększenie udziału samorządów w dochodach z PIT. Jeżeli Sejm odrzuci przepisy w tym kształcie, zwrócimy się o zawetowanie ustawy do prezydenta. Jeśli i to nie poskutkuje, kolejnym krokiem będzie zwrócenie się do Trybunału Konstytucyjnego – zapowiedział Andrzej Porawski.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA