fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

#RZECZoBIZNESIE: Justyna Orłowska: Ministerstwo Finansów rekrutuje jak FBI

tv.rp.pl
Jesteśmy pierwszą skarbówką na świecie, która wyszła z taką ideą, żeby wystawić zadanie na hackathonie – mówi Justyna Orłowska, koordynator programu MinFinTech w Ministerstwie Finansów, gość programu Marcina Piaseckiego.

Program MinFinTech służy temu, żeby znaleźć vatmanów. - Są to osoby, które mogą wdrażać nowe pomysły w Ministerstwie Finansów: najlepsi programiści i analitycy data science – tłumaczyła Orłowska.

- Mogliśmy ogłosić normalną rekrutację, ale chcieliśmy pokazać, że to jest frajda pracować dla nas. Postanowiliśmy zrobić assessment center, które zaczęło się od hackathonu. Kolejnym etapem był wewnętrzny konkurs. Dopiero na końcu odbywa się rozmowa rekrutacyjna – dodała.

Gość podkreśliła, że ministerstwo wzorowało się na najlepszych przykładach światowych jak NASA, CIA, FBI, MI6. - One stosują już takie rozwiązania. Innowacyjnie poszukują informatyków, programistów i analityków. My też postanowiliśmy zastosować takie rozwiązanie. Jesteśmy pierwszą skarbówką na świecie, która wyszła z taką ideą, żeby wystawić zadanie na hackathonie - mówiła Orłowska.

Zaznaczyła, że udało się zainteresować programistów na największym hackathonie w Europie. - Na 1700 osób zgłosiło się do nas 30 zespołów, które podjęły nasze wyzwanie – podała.

Zadanie polegało na tym, aby na portalach aukcyjnych znaleźć takie aukcje, które są wystawiane przez VAT-owskich karuzelowców. - Faktycznie wyszukiwali przestępców, więc było to dla nich ciekawe - zaznaczyła Orłowska.

7 zespołów zostało zaproszonych do 2. etapu. - Wówczas pracowali na rzeczywistych danych podatników (anonimowych). Mogli znaleźć algorytmy, które wynajdywałyby podejrzane podmioty, które mogły stosować przekręty finansowe – tłumaczyła.

- 3. etap i rozmowy trwają obecnie – dodała.

Gość podkreśliła, że MF rekrutuje vatmanów, którzy już na etapie konkursowym przedstawili rozwiązania problemów. - Chcielibyśmy, żeby najpierw je wdrożyli, a później wyzwań nie będzie brakowało – mówiła.

Celem konkursu było też to, aby kultura korporacyjna się zmieniała. - Pracownicy MF już przychodzą ze swoimi pomysłami, że też chcą wdrażać innowacyjne pomysły. To jest wielki sukces, że zaraziliśmy tym bakcylem nie tylko informatyków z zewnątrz – oceniła Orłowska.

- Będziemy zarażali ideą inne ministerstwa, bo to można łatwo przenieść do innych instytucji i w taki sposób implementować innowacje do administracji publicznej – dodała.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA