Reklama

Ekonomista: Wzrost stóp procentowych w USA może być niekorzystny dla UE

Jeżeli polityka budżetowa USA stanie się bardziej ekspansywna, to należy oczekiwać dalszego wzrostu stóp procentowych, umocnienia dolara, co może być niekorzystne dla gospodarki UE – mówi PAP prof. Marek A. Dąbrowski z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.

Publikacja: 09.01.2017 09:08

Janet Yellen, przewodnicząca Rady Gubernatorów Systemu Rezerwy Federalnej

Janet Yellen, przewodnicząca Rady Gubernatorów Systemu Rezerwy Federalnej

Foto: Wikimedia

Ekonomista przypomina, że USA w grudniu 2015 r. pierwszy raz od ponad dekady podniosły stopy procentowe, zrobiły to również w grudniu 2016 r.

Zgodnie z regułą polityki pieniężnej stopy procentowe rosną z powodu rosnącej inflacji i prognoz szybszego wzrostu gospodarczego. "Te czynniki zazwyczaj są ze sobą skorelowane" - mówi ekonomista.

Jego zdaniem Fed (System Rezerwy Federalnej, amerykański bank centralny) podniósł stopy dlatego, że sytuacja na rynku pracy w Stanach Zjednoczonych jest korzystna i są perspektywy wzrostu gospodarczego. Z kolei korzystna sytuacja największej gospodarki świata - mówi ekspert - powinna być korzystna także dla innych gospodarek, w tym europejskich.

Ekonomista zwraca jednak uwagę, że nie wiadomo, co stanie się w tym roku, ponieważ - mimo że rynki finansowe w grudniu 2016 r. oczekiwały wzrostu stóp - nie spodziewały się tak "jastrzębiej retoryki" ze strony przewodniczącej Fed, Janet Yellen.

"Ta wypowiedź, w której (przewodnicząca Fed) zawarła w zasadzie prognozę dalszego wzrostu stóp procentowych sprawiła, że dolar znacznie się umocnił w relacji do euro i innych walut na świecie. Jak można przypuszczać tego typu zmiana nastawienia w polityce pieniężnej wynika z obaw o politykę budżetową w nadchodzących latach w związku z wyborem Donalda Trumpa na prezydenta" - ocenia ekspert.

Reklama
Reklama

Podkreśla, że bardziej ekspansywna polityka budżetowa USA doprowadzi w naturalny sposób do wzrostu stóp procentowych, by "nie doprowadzić do przegrzania gospodarki amerykańskiej". "To rzeczywiście może być zjawisko niekorzystne dla Unii Europejskiej, gospodarki światowej. To zresztą przećwiczyliśmy już w pierwszej poł. lat 80., kiedy polityka budżetowa Stanów Zjednoczonych była nadmiernie ekspansywna i dolar się bardzo umacniał" - zwraca uwagę.

Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama