fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Eksporterzy podbijają nowe rynki

Fotorzepa
Rok 2015 może się zakończyć największą w historii nadwyżką w wymianie międzynarodowej. To zasługa rozpychania się firm po świecie.

Ostatecznych danych za 2015 r. jeszcze nie ma, ale patrząc na wyniki handlu zagranicznego po październiku, można mieść nadzieję, że także na koniec roku wartość eksportu będzie wyższa niż wartość importu.

– Według naszych prognoz różnica na plus wyniesie 1,5 mld euro, czyli ok. 0,4 proc. PKB – wylicza Marcin Czaplicki, ekonomista PKO BP. – A to oznaczać będzie będzie historycznie najlepszy rok w handlu zagranicznym – dodaje. Dotychczas (a przynajmniej od 2004 r., gdy takie dane raportuje NBP) notowaliśmy tylko deficyt.

W latach 2004–2012 wahał się on od 4,5 mld euro (w 2005 r.) do nawet 23,5 mld zł (w 2008 r.). – W 2015 r. nasz handel zagraniczny będzie bliski zbilansowania. To zupełnie inny świat od dwucyfrowych deficytów – zauważa też Piotr Piękoś, ekonomista Pekao.

Skąd takie wyniki? Po części przyczynił się do tego nieco kulejący import. – Ostatnio import słabnie, co jest efektem spowolnienia dynamiki inwestycji, które są importochłonn...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA